Kryształ wciąż na czele!

W zakończonych kilka minut temu spotkaniach drugiej kolejki IV ligi lubelskiej, rewelacyjny Kryształ Werbkowice rozgromił Grom Kąkolewnica 3:0, a Opolanin Opole Lubelskie pokonał 3:2 Orlęta Łuków.

Opolanin Opole Lubelski – Orlęta Łuków 3:2 (2:1)
Bramki: Michał Rożek 37′, Andrzej Fliszkiewicz 45′, Kamil Wójtowicz 57′ – Piotr Wałachowski 28′, 82′

Drugie zwycięstwo, w drugim meczu, w sezonie 2014/2015 zaliczyli piłkarze Opolanina Opole Lubelskie. Co ciekawe podopieczni Michała Kusia kolejny raz wygrali 3:2. Kiepski początek rozgrywek zaliczyły natomiast Orlęta Łuków, które po dzisiejszym meczu spadły na ostatnie miejsce w tabeli.

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy w 28 minucie gry wyszli na prowadzenie 1:0, po trafieniu Piotra Wałachowskiego. Gracz przyjezdnych dostał wcześniej dobre podanie ze środka boiska. Opolanin odpowiedział dziewięć minut później trafieniem Michała Rożka. Kiedy pierwsza połowa zbliżała się do końca bramkę dla gospodarzy zdobył Andrzej Fliszkiewicz, po zamieszaniu w polu karnym i strzale w krótki róg, a gol do szatni podziałał demotywująco na przyjezdnych.

Drugą część meczu lepiej rozpoczął Opolanin, a po golu strzelonym głową na 3:1 Kamila Wójtowicza kibice w Opolu Lubelskim byli już pewni, że ich ulubieńcy nie oddadzą dziś zwycięstwa. Orlęta potrafiły odpowiedzieć trafieniem osiem minut przed końcem, gdy kolejny raz do siatki rywali trafił Wałachowski, tym razem z rzutu wolnego.

– Na murawie były bardzo ciężkie warunki. Padał spory deszcz i były kałuże. Jednak piłkarze obydwu zespołów stworzyli znakomite widowisko. Świetne akcje, walka i emocje do samego końca. Jestem dumny z postawy moich graczy – powiedział nam zaraz po spotkaniu trener gospodarzy, Michał Kuś.

– Grało się bardzo ciężko, ponieważ murawa była w fatalnym stanie. Rywal był po prostu skuteczniejszy. My po golu na 2:3, próbowaliśmy jeszcze coś zmienić, ale niestety znów nam się nie udało – skomentował szkoleniowiec gości, Stanisław Chudzik.


Grom Kąkolewnica – Kryształ Werbkowice 0:3 (0:2)
Gole: Patryk Nieradko 41′, Stanisław Rybka 43′, Paweł Musiał 78′

Kryształ nie przestaje zachwycać. Po wysokim zwycięstwie nad Victorią Żmudź, tym razem piłkarze z Werbkowic nie dali żadnych szans drużynie Gromu. Podopieczni Jacka Szczyrby po raz kolejny nie stracili gola i przewodzą ligowej tabeli. – Myślę, że wynik nie odzwierciedla tego co się działo na boisku. Postawiliśmy rywalom wysoko poprzeczkę i w pierwszej połowie rywalizowaliśmy jak równy z równym. Przed przerwą goście strzelili nam dwa gole i to nam podcięło skrzydła. Nasza gra z meczu na mecz jest coraz lepsza i to cieszy – powiedział Daniel Wajszczuk, trener Gromu. Kryształ gra przede wszystkim dobrze w defensywie i jak zaznacza trener od tego zaczyna się solidna gra w ofensywie. Sam szkoleniowiec przyznał, że nie przed sezonem nie spodziewał się, że po dwóch kolejkach jego zespół będzie przewodził ligowej tabeli. – Wiedzieliśmy, że Grom będzie chciał się pokazać przed własną publicznością jednak nie daliśmy im za bardzo pograć w piłkę. Przez większą część meczu graliśmy pewnie, szczególnie w defensywie oraz skutecznie w ataku i zdobywamy kolejne punkty. Zwycięstwo jest pozytywnym skutkiem realizowania założeń taktycznych – ocenił Jacek Szczyrba, trener lidera tabeli.

0 0 vote
Article Rating