Łada 1945 Biłgoraj lepsza od Polesia Kock w meczu drużyn z dołu tabeli

W pierwszą niedzielę kwietnia doszło do starcia dwóch ekip walczących o pozostanie na szczeblu rozgrywek IV ligi lubelskiej. Przy ulicy Targowej spotkały się Łada 1945 Biłgoraj i Polesie Kock, dla którego było to trzecie z rzędu spotkanie wyjazdowe. Lepsi w tym pojedynku okazali się podopieczni Bartłomieja Kowalika, którzy pokonali rywali 3:1.

Bartłomiej Kowalik:

Myślę, że byliśmy niewiele, lecz jednak lepsi od naszych rywali. Patrząc na pierwszą połowę, powinniśmy po niej prowadzić jedną lub dwiema bramkami. Należy przyznać, że zawodnicy od początku mocno walczyli i pokazali charakter. Dużo pracy z przodu wykonują Michał Skubis i Patryk Dorosz czy też boczni pomocnicy. Gramy agresywnie i dzięki temu stwarzamy sobie sytuacje. Na pewno całej drużynie należą się za duże brawa za ten występ i gratulacje za zdobycie trzech punktów.


Grzegorz Białek:

Z pewnością jest to bolesna porażka, zwłaszcza że zostaliśmy pokonani przede wszystkim cechami wolicjonalnymi. Łada Biłgoraj nie przeważała nas umiejętnościami, lecz była silniej zdeterminowana do tego, aby wygrać. Nie ma co ukrywać, że przegraliśmy bardzo ważny mecz. Gospodarze walecznością, zaangażowaniem i walką o każdą piłkę nas zdominowali. Kosztowało ich to dużo zdrowia, a my niestety nie podjęliśmy walki na odpowiednim poziomie. Pod względem piłkarskim potrafiliśmy w obu częściach gry stworzyć jakieś sytuacje. Na początku drugiej połowy wyglądało to tak, jakbyśmy nie wyszli z szatni. Dopiero bramka na 2:1 trochę nas obudziła, lecz niestety trzeci gol przeciwników zgasił nasze poczynania. Poprzednie dwa spotkania rozgrywaliśmy z zespołami, które chciały grać w piłkę. Tym razem to był prosty futbol. Gospodarze ciągle wrzucali piłki z autów czy też z gry w pole karne, aż w końcu dopięli swego. Nie był to na pewno wyrafinowany pojedynek, jeśli chodzi o rozgrywanie akcji. Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak walczyć dalej i szukać punktów.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Łada 1945 Biłgoraj zagra na wyjeździe z Powiślakiem Końskowola (14 kwietnia, 13:00). Natomiast Polesie Kock podejmie Huczwę Tyszowce (14 kwietnia, 16:00).

Łada 1945 Biłgoraj – Polesie Kock 3:1 (0:0)
Bramki: Przemysław Krzyszycha 47′, 87′, Michał Skubis 57′ − Grzegorz Misiarz 81′

Łada: Szawara − Raduj, Kuliński, Chmura, Myszak – Birut (90′ Larwa), Nawrocki (65′ Nesterenko), Czok (77′ Paćkowski), Krzyszycha – Dorosz, Skubis (90′ Hanas).

Polesie: Kasperek − Dobosz (82′ Mi. Skrzypek), Kamiński, Golda, Misiarz – Ma. Skrzypek, Barnor (70′ Majcher), Wójcicki (62′ Bielecki), Adamczuk, Waszczyński (86′ Drewienkowski) – Cybul (72′ Król).

Żółte kartki: Bartłomiej Myszak, Dmytro Nesterenko, Patryk Dorosz – Arkadiusz Adamczuk, Damian Majcher, Maciej Skrzypek
Czerwona kartka: 
Dariusz Kuliński 90′ (za faul)
Sędziował: 
Mateusz Kwiatek (Chełm).

fot. Karol Kotwis

0 0 vote
Article Rating