Łada poczuła się w Dachnowie niczym w domu

Łada poczuła się w Dachnowie niczym w domu

Łada 1945 Biłgoraj znów zawitała do Dachnowa i znów pokazała się z dobrej strony. Zespół Bartłomieja Kowalika ograł 5:1 piątą drużynę zamojskiej klasy okręgowej – Grom Różaniec. Był to już piąty z rzędu mecz sparingowy biało-niebieskich bez porażki (bilans bramkowy tych spotkań brzmi 18:4!).

KOMENTARZ TRENERA

Bartłomiej Kowalik: – Za szybko szukaliśmy prostopadłych zagrań, żeby strzelić bramkę. Było za mało utrzymania przy piłce tak jak we wcześniejszych meczach. Wcześniej mądrze rozgrywaliśmy piłkę i prostopadłym podaniem uruchamialiśmy napastników czy bocznych pomocników. Dziś w naszej grze było za dużo niedokładności, strat i – momentami – przetrzymywania piłki. To wszystko było szczególnie zauważalne w pierwszej połowie. Marcina Palucha wykluczyły z gry obowiązki. Kamil Hanas wciąż leczy kontuzję. Kacper Krzyżan i Arek Czok są chorzy. Grzesiek Mulawa też jeszcze nie do końca wyleczył się po kontuzji. W tym meczu nie było u nas zawodników testowanych.

NASTĘPNY SPARING

Łada 1945 Biłgoraj zagra 3 marca o godzinie 15:00 w Dachnowie z Janowianką Janów Lubelski.

Łada 1945 Biłgoraj – LKS Grom Różaniec 5:1 (2:0)
Bramki: Damian Rataj 30’, 80’, Marcin Dycha 35’, Jurij Perin 73’, Michał Skubis 86’ – Arkadiusz Kusiak ?'

Łada: Hasiak – Mielniczek, Sobótka, Chmura, Poliwka – Misiarz, Dycha, Birut, Rataj, Nawrocki – Perin oraz Szawara, Nowak, Myszak, Oleksiuk, Skubis, Bielak, Kuliński.

Grom: Markowicz – Gleń, Kr. Kaproń, Kurzyna, zawodnik testowany I, Kuczyński, Wojtowicz, Ka. Kaproń, Czarny, zawodnik testowany II, A. Kusiak oraz Łogin, Larwa, Kwiatkowski, Lis, Uchman.

fot. Łada 1945 Biłgoraj

0 0 vote
Article Rating