Lewart podzielił się punktami z rezerwami Korony

Lewart podzielił się punktami z rezerwami Korony

Rezultatem 1:1 zakończyło się spotkanie 18. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi, w którym Lewart Lubartów podejmował Koronę II Kielce. Podopieczni Tomasza Bednaruka znakomicie rozpoczęli ten mecz. Już w 11. minucie gospodarze objęli prowadzenie po skutecznym uderzeniu Filipa Michałowa. Kielczanie dążyli do wyrównania, jednak po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat 1:0 na korzyść Lewartu. W 62. minucie przyjezdni dopięli swego i zdobyli gola na 1:1. Po dośrodkowaniu z lewej strony Jakub Konstantyn pokonał Jakuba Długosza precyzyjnym strzałem głową. W końcówce nie padła już żadna bramka, a obie ekipy podzieliły się punktami. – To było dla nas bardzo trudne spotkanie. Korona zagrała dobry mecz, a my wyglądaliśmy trochę słabiej. Ten remis na pewno cieszy, bo dopisaliśmy do naszego dotychczasowego dorobku pewną zdobycz punktową. Chcieliśmy wygrać, ale zabrakło nam agresji, a przeciwnicy wysoko postawili poprzeczkę. Doszliśmy do kilku sytuacji, które mogliśmy nieco lepiej wykończyć. Jednak trzeba przyznać, że rywale również tworzyli sobie groźne okazje. Szczególnie w pierwszej połowie, gdy bardzo dobrze spisywał się nasz bramkarz, dzięki czemu wciąż byliśmy w grze. Do samego końca walczyliśmy o zwycięstwo, lecz zaprezentowaliśmy w tym starciu nieco słabszą dyspozycję. Mierzyliśmy się z zespołem, który jest niżej od nas w ligowej tabeli, ale w tym meczu kielczanie pokazali, że ta pozycja nie jest adekwatna do prezentowanego przez nich poziomu sportowego. Szanujemy ten punkt i mamy bardzo krótką chwilę na odpoczynek przed środowym meczem z Hetmanem Zamość. Kolejny gol Filipa Michałowa? Filip od dłuższego czasu jest w dobrej formie i w tym spotkaniu to potwierdził. Przesunięcie go nieco wyżej sprawiło, że częściej znajduje się w ofensywie i dochodzi do sytuacji. Zdobył bramkę po włączeniu się skrzydłem, wygraniu pojedynku 1 na 1 i ładnym uderzeniu po długim słupku. Bardzo się cieszę, że Filip się rozwija i tak wiele daje tej drużynie – podsumowuje szkoleniowiec Lewartu Tomasz Bednaruk. 

NASTĘPNA KOELJKA

W następnej kolejce Lewart Lubartów zagra na wyjeździe z Hetmanem Zamość (11 listopada, 13:00). Natomiast Korona II Kielce podejmie Siarkę Tarnobrzeg (11 listopada, 12:00).

Lewart Lubartów – Korona II Kielce 1:1 (1:0)
Bramki: Filip Michałów 11′ – Jakub Konstantyn 62′

Lewart: Długosz – Niewęgłowski, Budzyński, Zbiciak (46′ Najda), Świech – Michałów, Maksymiuk, Fularski (81′ Aftyka), Buczek, Pożak – Nowak (57′ Żelisko).

Korona: Drej – Prętnik, Cukrowski, Kośmicki, R. Turek – Słabosz (84′ Jopkiewicz), Dziubek (46′ Strzeboński), Piróg (90′ Przybysławski), Konstantyn (80′ Majewski), P. Lisowski – Górski.

Żółte kartki: Jakub Buczek, Bartosz Zbiciak, Arkadiusz Maksymiuk, Dawid Pożak, Marcin Świech – Dawid Słabosz, Piotr Lisowski, Radosław Turek
Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska).

fot. Lewart Lubartów (archiwum)

0 0 vote
Article Rating