Lubelscy futsaliści rozgromili rywali po przerwie

Lubelscy futsaliści rozgromili rywali po przerwie

Zdecydowanym zwycięstwem AZS-u UMCS Lublin zakończyło się starcie 12. kolejki grupy południowej I ligi futsalu, w którym lublinianie mierzyli się z Profi Sport Wrocław. Podopieczni Konrada Tarkowskiego pokonali rywali z Dolnego Śląska 7:2. Sobotnia konfrontacja w hali Globus rozpoczęła się znakomicie dla gospodarzy. Już w 1. minucie zespół z Lublina wyszedł na prowadzenie dzięki trafieniu Grzegorza Fularskiego. W kolejnym fragmencie spotkania to przyjezdni przejęli inicjatywę. Najpierw do wyrównania doprowadził Michał Wierzbicki, a później piłkę do własnej bramki niefortunnie skierował Michał Ostrowski. Po pierwszej połowie goście dosyć niespodziewanie prowadzili 2:1. Lubelski zespół wyszedł bardzo zdeterminowany na drugą część spotkania. Dwie szybko strzelone bramki przez Damiana Stelmaszuka i Jakuba Wankiewicza pozwoliły Dzikom na doprowadzenie do rezultatu 3:2. W ostatnich dziesięciu minutach meczu gospodarze czterokrotnie pokonali golkipera wrocławskiej ekipy. Na listę strzelców wpisali się Tomasz Ławicki i Łukasz Mietlicki, a dwa gole dołożył Jakub Wankiewicz, który skompletował hat-tricka. Zwycięstwo odniesione w tym spotkaniu to dla lubelskiego zespołu ósma wygrana w sezonie. Reprezentanci Koziego Grodu plasują się aktualnie na trzecim miejscu w ligowej tabeli ze stratą trzech punktów do liderującego Futsal Team Brzeg. – Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz. Drużyna z Wrocławia zagrała pełną pierwszą rundę i zobaczyła, jak wygląda futsal na poziomie I ligi. Rywale chcieli nam się przeciwstawić i walczyli do ostatniego gwizdka. Życzę im, aby w kolejnych spotkaniach zdobyli w końcu pierwsze punkty na I-ligowych parkietach i myślę, że na pewno to zrobią, bo ta drużyna staje się coraz lepsza. Wynik jest dla nas dobry, jednak w nasze poczynania obronne wkradło się wiele błędów, po których straciliśmy dwie bramki. Na pierwszą połowę wyszliśmy trochę zbyt luźno. Nikt nie spodziewał się tego, że na przerwę będziemy schodzić, przegrywając 1:2. W szatni powiedzieliśmy sobie parę mocnych słów, ostatecznie zwyciężyliśmy 7:2 i cieszymy się z trzech punktów – mówi Konrad Tarkowski.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce futsaliści AZS-u UMCS Lublin zagrają na wyjeździe z GKS-em Tychy.

AZS UMCS Lublin – Profi Sport Wrocław 7:2 (1:2)
Bramki: Grzegorz Fularski 1′, Damian Stelmaszuk 25′, Jakub Wankiewicz 27′, 31′, 37′, Tomasz Ławicki 30′, Łukasz Mietlicki 37′ – Michał Wierzbicki 13′, Marcin Ostrowski 15′ (bramka samobójcza)

AZS UMCS: Adrian Parzyszek, Paweł Furtak – Damian Stelmaszuk, Marcin Ostrowski, Tomasz Ławicki, Krystian Michalak, Michał Ostrowski, Łukasz Mietlicki, Grzegorz Fularski, Jakub Wankiewicz, Tomasz Wnuk, Tomasz Godyński.

Profi Sport: Bartosz Konieczny – Sebastian Leśniewski, Dawid Płaczek, Remigiusz Markiel, Jakub Schreiber, Paweł Ujas, Dominik Duda, Michał Wierzbicki, Przemysław Ujas, Patryk Ledwoń, Tomasz Rudnicki.