Lublinianin za lubartowianina?

W Chojniczance Chojnice upodobali sobie stawianie na młodych bramkarzy. Po tym jak z klubu odszedł doświadczony Rafał Misztal, trener Mariusz Pawlak dysponuje trójką golkiperów, z których najstarszy ma dwadzieścia lat. O tym, że warto stawiać na takich piłkarzy przekonał szkoleniowca Damian Podleśny. Teraz jego miejsce ma zająć Mikołaj Smyłek.

Jeszcze wczoraj informowaliśmy, że Mikołaj Smyłek przebywa na testach w Pogoni Siedlce. Nie zagrał jednak w sparingu z Motorem Lublin, bowiem kilka godzin później był już w Chojnicach, gdzie reprezentował barwy tamtejszej Chojniczanki w pojedynku z GKS-em Przodkowo. Młody golkiper wystąpił w pierwszych 45. minutach gry i zachował czyste konto.

Gdyby były zawodnik Legionovii Legionowo pozostał na dłużej w ekipie prowadzonej przez Mariusza Pawlaka – miałby szansę zastąpić innego piłkarza wywodzącego się z Lubelszczyzny, Damiana Podleśnego. 20-letni wychowanek Lewartu Lubartów do I-ligowca wypożyczony był z Lechii Gdańsk, a w żółto-biało-czerwonych barwach spisywał się na tyle dobrze, że trener Jerzy Brzęczek od nadchodzącego sezonu zdecydował się zgłosić go do rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy.

0 0 vote
Article Rating