Mistrzynie Polski uległy francuskiemu potentatowi

Mistrzynie Polski uległy francuskiemu potentatowi

W pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzyń piłkarki Górnika Łęczna podejmowały Paris Saint-Germain. Naszpikowana gwiazdami ekipa z Paryża była faworytem tego starcia i od początku narzuciła mistrzyniom Polski swoje warunki gry. Przyjezdne mocno dążyły do zdobycia pierwszego gola i dopięły swego w 16. minucie. Jordyn Huitema dopadła do piłki odbitej przez Annę Palińską, wyprowadzając zespół gości na prowadzenie. Dziewięć minut później Sandy Baltimore powiększyła przewagę paryskiej drużyny. Francuzka najlepiej odnalazła się w polu karnym i umieściła futbolówkę w bramce Górniczek. W 34. minucie podopieczne Piotra Mazurkiewicza mogły zmniejszyć straty, lecz groźne dośrodkowanie wykonane przez Patricię Hmirovą nie znalazło adresata. Po pierwszej połowie PSG prowadziło 2:0. Na początku drugiej części wicemistrzynie Francji miały dwie znakomite okazje do podwyższenia wyniku. W 55. minucie Jordyn Huitema znalazła się w sytuacji sam na sam z Anną Palińską, jednak bramkarka Górnika wyczuła intencję Kanadyjki i obroniła jej próbę. Chwilę później blisko zdobycia swojej drugiej bramki była Sandy Baltimore, lecz piłka po strzale 20-latki uderzyła w słupek. W końcówce mistrzynie Polski dążyły do zdobycia gola i najlepszą szansę miała Emilia Zdunek, ale jej uderzenie zostało zablokowane przez defensywę rywalek. Ostatecznie francuski zespół zwyciężył 2:0 i postawił spory krok w kierunku awansu do kolejnej fazy Ligi Mistrzyń. Spotkanie rewanżowe w Paryżu zostanie rozegrane 16 grudnia o godzinie 14:30.

Górnik Łęczna – PSG 0:2 (0:2)
Bramki: Jordyn Huitema 16′, Sandy Baltimore 25′

Górnik: Palińska – Dyguś, Górnicka, Guściora, Zając – Hmirovà (85′ Rapacka), Siwińska (61′ Ratajczyk), Zdunek, Grec, Kamczyk – Karczewska.

PSG: Endler – Simon, Dudek, Cook, Morroni (35′ Le Guilly) – Diani (84′ Hartre), Däbritz, Bachmann, Formiga, Baltimore (84′ Fazer) – Huitema (75′ Sangare).

Żółta kartka: Paulina Dudek
Sędziowała: Lorraine Watson (Szkocja).

fot. GKS Górnik Łęczna (archiwum)

0 0 vote
Article Rating