Nieskuteczność Kryształu nie przeszkodziła w odniesieniu zwycięstwa nad MKS-em Ryki

Nieskuteczność Kryształu nie przeszkodziła w odniesieniu zwycięstwa nad MKS-em Ryki

W 17. kolejce rozgrywek IV ligi lubelskiej naprzeciw siebie stanęły ekipy Kryształu Werbkowice i MKS-u Ryki. Pierwsze starcie pomiędzy tymi zespołami zakończyło się remisem 1:1. W rundzie wiosennej podopieczni Piotra Welcza nie dali już szans ostatniej drużynie w tabeli i strzelili trzy bramki, zachowując przy tym czyste konto.

Piotr Welcz:

Pierwsze mecze na wiosnę zawsze są trudnymi, bez względu na to, z jakim przeciwnikiem się gra. Być może zabrakło trochę płynności w naszej grze. Stworzyliśmy sobie co najmniej dziesięć sytuacji, a tylko trzy z nich udało się zamienić na bramki, więc ponownie szwankuje u nas skuteczność. Najważniejszy jest komplet punktów i koncentrujemy się już na następnym spotkaniu.


Marcin Cieśla:

W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo mądrze taktycznie, ale niestety bramka z rzutu wolnego ustawiła cały mecz. Po przerwie gospodarze dołożyli drugie trafienie i nie potrafiliśmy się już po nim podnieść. Zagraliśmy nie do końca w optymalnym składzie i widać było brak zgrania, bo kilku zawodników doszło do nas na ostatnią chwilę. Myślę, że zanim zaczniemy iść w dobrym kierunku, to jeszcze minie trochę czasu.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Kryształ Werbkowice zmierzy się na wyjeździe z Orlętami Łuków (31 marca, 14:00). Natomiast MKS Ryki podejmie Lubliniankę (31 marca, 15:00).

Kryształ Werbkowice – MKS Ryki 3:0 (1:0)
Bramki: Patryk Nieradko 31′, 54′, Michał Jabłoński 81′

Kryształ: Stachyra − Wójtowicz (85′ Staszewski), Alokhin, Śmiałko, Luterek – Reszczyński (75′ Sas), Borys (60′ Pakuła), Nieradko, K. Wołoch (60′ Jabłoński) – Omański (70′ Łappo), Warecki.

MKS: Kałaska − Szwed, D. Osojca, Leonarcik, Łukasik (86′ Nastalski) – Gąska, Kuchnio (60′ Jędrzejewski), Wasilewski, Bułhak (72′ Długaszek), Darnia (82′ Czapla) – W. Kępka.

Żółte kartki: Vadim Alokhin − Jakub Szwed, Wojciech Kępka
Sędziował: Adrian Pukas (Chełm).

fot. Kryształ Werbkowice