Orlęta o bramkę lepsze od Podlasia

Orlęta o bramkę lepsze od Podlasia

Orlęta Radzyń Podlaski w 1. kolejce rozgrywek grupy IV III ligi sezonu 2020/2021 sięgnęły po komplet punktów. Zwycięstwo 2:1 w starciu z Podlasiem Biała Podlaska, zapewniły podopiecznym Artura Bożyka bramki autorstwa Karola Kality oraz Macieja Wojczuka. Honorowe trafienie dla gości tuż przed końcem regulaminowego czasu gry zdobył Gabriel Mierzwiński.

Artur Bożyk:

Nie było łatwo o zwycięstwo w tym spotkaniu. Wiedzieliśmy, ile waży ta inauguracja. Przede wszystkim podołaliśmy temu wyzwaniu i trudnym warunkom postawionym przez przeciwnika. Duża liczba strzałów oraz sytuacji już na początku meczu oraz niedopuszczanie Podlasia Biała Podlaska pod własne pole karne pokazywało, że we właściwy sposób kontrolujemy to, co dzieje się na boisku. Zaprezentowaliśmy duży spokój i pewność siebie w fazie posiadania piłki. Uwidoczniło się to przy efektownym otwarciu wyniku przez Karola Kalitę, który pokazał konkret w myśleniu o sobie w fazie finalizacji. Okres przygotowawczy miał w naszym przypadku swoją specyfikę i cieszy to, że zespół poczynił postępy w obszarze przygotowania motorycznego, choć to taktyczne było kluczem do odniesienia sukcesu. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie właściwe, indywidualne podejście każdego z zawodników do meczu i duża odpowiedzialność w tej kwestii. Co prawda nie ustrzegliśmy się błędów w końcówce i zapłaciliśmy za to bardzo wysoką cenę, tracąc bramkę. Jednak myślę, że zdarzyło się to po to, byśmy mieli świadomość tego, że w każdej sekundzie w trakcie spotkania trzeba zachować czujność. Chłopaki pokazali wysoki poziom uporządkowania taktycznego. Z kolei w sektorze gry ofensywnej i kreatywnej było wiele pozytywów i zostały przez nich zaprezentowane fajne rzeczy. Bałem się o aspekt zdrowotny i dysponowałem niepełną kadrą meczową. Koniec końców jedność była dla nas kluczowa. Nie byliśmy tylko grupą zawodników, która może poprawnie funkcjonować w obszarze przygotowania mentalnego, technicznego, czy motorycznego, ale cieszy to, że tworzyliśmy drużynę. 


Przemysław Skrodziuk (II trener Podlasia Biała Podlaska):

Strzeliliśmy bramkę kontaktową  dopiero w końcówce, ale nie było jeszcze zbyt późno na odwrócenie losów meczu. Nie takie sytuacje w piłce się zdarzają. W pierwszej połowie straciliśmy gola po wyrzucie z autu gospodarzy. Nie złapaliśmy dobrze krycia, piłka została dośrodkowana po ziemi w pole karne do Karola Kality, a ten mając sporo miejsca, wykorzystał tę sytuację. W pierwszej części nie mieliśmy żadnej klarownej okazji. Później już w drugiej połowie obraz gry się zmienił, bo to my ją prowadziliśmy i złapaliśmy więcej luzu. Doskonałą okazję miał Olaf Martynek, którego strzał głową został obroniony przez Bartosza Klebaniuka, a przy dobitce nasz zawodnik trafił w bramkarza. Zamiast 1:1, zrobiło się 2:0 dla Orląt. Później Tomasz Nieścieruk uderzył w poprzeczkę, Kamil Kocoł minimalnie pomylił się z rzutu wolnego i to w zasadzie byłoby tyle tych lepszych sytuacji po naszej stronie. Szkoda, że z Radzynia Podlaskiego nie udało się wywieźć trzech punktów. Za tydzień zechcemy zmazać tę plamę, którą daliśmy dzisiaj. Niestety nałapaliśmy wiele żółtych kartek. Kilka było za ostrą grę, jedna za dyskusję z sędzią. Przy tak dużej ilości meczów odbije się to na naszą niekorzyść, bo aż siedmiu graczy zostało zapisanych w notesie arbitra. To nie jest dobry prognostyk, tym bardziej że dysponujemy wąską kadrą. Warto wspomnieć, że bramkę dla naszego zespołu zdobył w swoim ligowym debiucie 16-letni Gabriel Mierzwiński. Oprócz niego oficjalne debiuty zanotowali Mateusz Golba i Filip Szabaciuk. Dużym plusem jest to, że nasze młode grono z rocznika 2003 stawia pierwsze mocne kroki w seniorskiej piłce. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Orlęta Radzyń Podlaski zagrają na wyjeździe z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (8 sierpnia, 17:00). Natomiast Podlasie Biała Podlaska podejmie Cracovię II (8 sierpnia, 17:00).*

Orlęta Radzyń Podlaski − Podlasie Biała Podlaska 2:1 (1:0)
Bramki: Karol Kalita 23′, Maciej Wojczuk 56′ − Gabriel Mierzwiński 87′

Orlęta: Klebaniuk − Chyła, Kursa, Szymala, Nowosadko (60′ Idzikowski )- Kobiałka, Kot (75′ Rycaj), Kamiński, Syryjczyk (75′ Kuźma), Wojczuk (90′ Korolczuk) – Kalita.

Podlasie: Kasperek − Marczuk, Kosieradzki, Chmielewski, Całka (75′ Jemioł) – Nieścieruk, Kocoł, Szabaciuk, Dmitruk (60′ Golba), Zabielski – Martynek (82′ Mierzwiński).

Żółte kartki: Arkadiusz Kot, Adrian Nowosadko − Sebastian Całka, Tomasz Nieścieruk, Jarosław Kosieradzki, Filip Szabaciuk, Mariusz Chmielewski, Paweł Zabielski, Kamil Kocoł
Sedziował: Adam Jamka (Kielce).

* w związku z brakiem decyzji w sprawie występów Stali Stalowa Wola terminarz może ulec zmianie

fot. Adam Kułak