Orlęta przegrały mecz, ale zrealizowały przedsezonowe cele

Orlęta przegrały mecz, ale zrealizowały przedsezonowe cele

33. kolejka rozgrywek grupy IV III ligi w sezonie 2018/2019 była ostatnią, w której Orlęta Radzyń Podlaski zaprezentowały się przed własną publicznością. Występ ten nie należał jednak do udanych, ponieważ podopieczni Rafała Borysiuka przegrali z Sokołem Sieniawa 0:3. − Mecz z tego rodzaju, że po prostu się odbył. Graliśmy juniorami i niestety tak to wyglądało. Nie spodziewaliśmy się jakiejś niespodzianki, bo wiedzieliśmy, jak doświadczonym zespołem jest Sokół Sieniawa. Nasz cel na to spotkanie był zupełnie inny. Mam na myśli wygranie Pro Junior System i wydaję mi się, że raczej nikt nas już w nim nie wyprzedzi. Tylko to jest pozytywem tego starcia. Nie daliśmy rady i widać, że nasza młodzież musi się jeszcze wiele uczyć. Mam nadzieję, że takie mecze są dla nich cenną lekcją. Brakowało w naszej drużynie siły rażenia i nie udźwignęliśmy trudów tej konfrontacji. Pierwsze dwadzieścia pięć minut było naprawdę fajne i różnie mogło się wszystko potoczyć, lecz później zostaliśmy wypunktowani. Pozostała do rozegrania już tylko jedna kolejka. Mimo wszystko ten sezon kończy się dla nas w bardzo dobrym stylu. Mamy spokojne utrzymanie oraz prawdopodobnie zwyciężymy w klasyfikacji juniorskiej. O to graliśmy i myślę, że dużą sztuką jest wygranie jej − mówi szkoleniowiec Orląt.

Orlęta Radzyń Podlaski − Sokół Sieniawa 0:3 (0:2)
Bramki: Bartłomiej Purcha 27′, Rafał Surmiak 30′, Mateusz Jędryas 58′

Orlęta: Nowacki − Idzikowski, Kania, Kursa, Ciborowski (74′ Jaworski) − Bożym (69′ Barciak), Gałązka (54′ Kiczuk), Lipiński, Waniowski (46′ Kalita), Siwek − Wojczuk (63′ Szymala).

Żółta kartka: Kacper Drelich
Sędziował: Artur Szelc (Krosno).

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)