Paweł Jabkowski: Muszę się odwdzięczyć dobrą postawą na boisku

Paweł Jabkowski: Muszę się odwdzięczyć dobrą postawą na boisku

Paweł Jabkowski swój ostatni mecz o stawkę rozegrał 23 listopada 2014 roku. Jako zawodnik Motoru Lublin przebywał na boisku przez 90′ w zremisowanym 0:0 spotkaniu z… Chełmianką Chełm. W nowym sezonie wychowanek zespołu z I Pułku Szwoleżerów występował będzie w swoim rodzinnym mieście.

Dobrze zapowiadającą się przygodę z piłką nożną Pawła Jabkowskiego zatrzymała poważna kontuzja więzadeł, przez którą 23-latek stracił blisko dwa lata. – Nie dopilnowałem pewnych formalności związanych z ubezpieczeniem i niestety leczenie urazu przedłużyło się – żałuje były zawodnik Motoru Lublin.

Popularny “Jabko” liczy, że pod wodzą Artura Bożyka uda mu się nawiązać do formy sprzed lat i przypomnieć o sobie kibicom piłkarskim na Lubelszczyźnie. – Dużo pracowałem nad powrotem do formy we własnym zakresie, jednak bezcenna okazała się pomoc trenera Piotra Ściegiennego, który bardzo zaangażował się w proces mojej rehabilitacji. Chełmianka również wyciągnęła do mnie pomocną dłoń, więc muszę się odwdzięczyć dobrą postawą na boisku – zapowiada zawodnik.

Występy na poziomie IV ligi lubelskiej mają być trampoliną do transferu na wyższy szczebel, choć były gracz Wisły Puławy jeszcze o tym nie myśli. – W tym momencie chcę skupić się tylko na piłce i mam nadzieję, że uda się nadrobić stracony czas. Mamy mocny zespół i powalczymy o zwycięstwo w lidze – mówi 23-latek.

Paweł Jabkowski okazję do debiutu w biało-zielonych barwach będzie miał już 16 lipca, kiedy to Chełmianka zagra z Olimpią Zambrów w meczu rundy wstępnej rozgrywek Pucharu Polski.

0 0 vote
Article Rating