Pierwszy ubytek w puławskiej Wiśle

Pierwszy ubytek w puławskiej Wiśle

Tego należało się spodziewać. Jak poinformował menadżer piłkarza, Rafał Lisiecki opuścił Wisłę Puławy. Do pierwszoligowca, jak wynika ze słów Sebastiana Mirońskiego, trafi natomiast inny zawodnik ze stajni Football Business Group.

Twitter Sebastian Miroński

Rafał Lisiecki reprezentował barwy Wisły Puławy przez dwa lata. U trenera Marcina Jałochy był pierwszym wyborem na prawej flance, zaś pod wodzą Bohdana Bławackiego jego rola ewoluowała – często grywał na obu skrzydłach, na obu bokach obrony oraz od czasu do czasu (w grach kontrolnych) także w środku pomocy. „Liso” zamknął swój bilans w czterdziestu dziewięciu ligowych spotkaniach, okraszonych jednym trafieniem. W trzech meczach Pucharu Polski 23-latek zdobył jedną bramkę. Wychowanek Olimpii Elbląg w ostatnich tygodniach, choć był zdrowy, nie był brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej osiemnastki, a swój ostatni występ w „Dumie Powiśla” zaliczył w Piotrowicach (porażka Wisły II z beniaminkiem IV ligiPOM-em, 0:1).

Menadżer Sebastian Miroński poinformował, że do klubu z Powiśla dołączy inny zawodnik, reprezentowany przez Football Business Group. Według portalu transfermarkt.de jednym z piłkarzy, którego interesy reprezentuje ta agencja, jest Piotr Darmochwał. 25-latek z Olimpii Grudziądz nie jest (błędną informację potwierdził sam Sebastian Miroński) już jednak związany umową z FBG, lecz prawdą jest, że działacze z Puław chętnie widzieliby w składzie tego gracza. Pełną listę piłkarzy – biorąc poprawkę na opóźnienia w aktualizacji – z FBG można zobaczyć w tym miejscu.

Oprócz Lisieckiego, beniaminka I ligi – jak czytamy we „Wspólnocie Puławskiej” – opuścić mogą obrońca Przemysław Kanarek i bramkarz Patryk Sobczak. Klub z Hauke-Bosaka w letnim okienku transferowym ma pozyskać trzech-czterech piłkarzy do podstawowego składu. Do Wisły trafić powinni m.in. golkiper i napastnik.

0 0 vote
Article Rating