Piłkarze z Lubelszczyzny na dłużej w swoich klubach

Piłkarze z Lubelszczyzny na dłużej w swoich klubach

Po spadku z T-Mobile Ekstraklasy GKS Bełchatów opuściło kilku kluczowych graczy, jak Michał Mak (Lechia Gdańsk), Paweł Baranowski (szuka klubu), czy Kamil Poźniak (Górnik Łęczna). W tym gronie nie ma za to wychowanka MUKS Kraśnik – Pawła Zięby. Ten zawodnik, podobnie jak 33-letni wychowanek MOKiS Szczebrzeszyn, a obecnie gracz Siarki Tarnobrzeg – Daniel Koczon – podpisał nowy kontrakt ze swoim klubem.

Marcin Flis, Damian Szymański i Paweł Zięba – wydaje się, że ci trzej gracze w kolejnych rozgrywkach wciąż reprezentować będą barwy GKS-u Bełchatów. Ten ostatni w piątek podpisał przecież nową umowę ze spadkowiczem z T-Mobile Ekstraklasy i w województwie łódzkim występował będzie jeszcze co najmniej przez dwa lata. W I lidze powinno być mu nieco łatwiej o wywalczenie miejsca w podstawowym składzie, bowiem w minionej kampanii w najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał tylko dwa spotkania.

Bełchatowianie do nowego sezonu przygotowują się od 25 czerwca. Na pierwszych zajęciach zabrakło przechodzącego rehabilitację po zerwaniu ścięgna Achillesa innego wychowanka MUKS Kraśnik – Damiana Szymańskiego – jednak podobnie jak w przypadku byłego gracza Sygnału Lublin – Marcina Flisa – nie ma informacji, aby któryś z nich miał opuścić “Torfiorzy”.


Ligę niżej swoją przygodę z piłką nożną kontynuował będzie wychowanek MOKiS SzczebrzeszynDaniel Koczon. Były gracz Motoru Lublin, czy Tomasovii Tomaszów Lubelski od dwóch sezonów z powodzeniem reprezentuje barwy Siarki Tarnobrzeg. Wiadomo już, że podobnie będzie w kolejnych rozgrywkach, bowiem właśnie podpisał nową umowę z klubem.

Koczon o miejsce w składzie rywalizował będzie m.in. z Szymonem Martusiem. Były piłkarz Wisły Puławy wczoraj związał się rocznym kontraktem z II-ligowcem.

0 0 vote
Article Rating