Piotr Mazurkiewicz: Jako Górnik Łęczna musimy wyjść na boisko i zagrać dobre spotkanie (Wypowiedź pomeczowa)

Piotr Mazurkiewicz: Jako Górnik Łęczna musimy wyjść na boisko i zagrać dobre spotkanie (Wypowiedź pomeczowa)

Po dwóch rozegranych meczach turnieju eliminacyjnego do Ligi Mistrzyń zawodniczki Górnika Łęczna zajmują pierwsze miejsce w swojej grupie i są bardzo blisko wywalczenia awansu do 1/16 finału tych rozgrywek. Jak grę swoich podopiecznych i poziom imprezy ocenia trener Piotr Mazurkiewicz? 

Relację z meczu z FC Martve znajdziesz tutaj.
Relację z meczu z RSC Anderlecht znajdziesz tutaj.

Piotr Mazurkiewicz:Rezultat 12:0 z mistrzem Gruzji mówi sam za siebie. Pewnie, że jest to fajny wynik. Zwłaszcza że odnieśliśmy najwyższe zwycięstwo w historii polskich występów na arenie europejskiej, ale w pewnym momencie było już widać, że moje zawodniczki szykują się na wojnę z RSC Anderlecht. Nie ma nawet co porównywać naszego pierwszego meczu z tym rozgrywanym dzisiaj, bo różnica jest kolosalna. Wraz ze sztabem szkoleniowym oglądałem wcześniej spotkanie mistrza Belgii z Glasgow City i widziałem, jak silny fizycznie jest nasz rywal. Musieliśmy znaleźć receptę na przeciwnika, a skoro wynik jest pozytywny, to chyba nam się udało. Byliśmy przygotowani na walkę wręcz i tak to właściwie wyglądało. Dziewczyny stoczyły wiele niesamowitych pojedynków w powietrzu i co najważniejsze, poradziły sobie z nimi. Poza fantastyczną obroną potrafiliśmy wyjść ze skutecznym kontratakiem. Pod naszą bramką też się zakotłowało, ale u nas swoje sytuacje miały Ewelina Kamczyk czy Emilka Zdunek. Na poziomie europejskim nie ma co liczyć na to, że stworzy się kilkanaście sytuacji i któraś z nich wpadnie. Tutaj trzeba wszystko skrzętnie wykorzystać, a w tym przypadku najlepiej zrobiła to Sylwia Matysik. Jeśli chodzi o zdrowie dziewczyn, to wiadomo, część zawodniczek jest poobijana, są pewne naciągnięcia, bóle, ale jeśli są zwycięstwa, to wszystko mniej boli. Przed nami spotkanie z Glasgow City i zapewniam, że to będzie kolejna walka wręcz. Nie wyobrażam sobie tego, że moje piłkarki będą bronić remisu 0:0. Jako Górnik Łęczna musimy wyjść na boisko i zagrać dobre spotkanie. Wynik jest sprawą otwartą. Nie różnimy się poziomem sportowym od naszych przeciwników. Ważna jest sfera mentalna. Każda zawodniczka musi mieć świadomość tego, że jest w tym zespole i wraz z nim dążyć do celu.