Pisarczuk wykorzystał błąd bramkarza i zapewnił zielono-czarnym trzy punkty!

Pisarczuk wykorzystał błąd bramkarza i zapewnił zielono-czarnym trzy punkty!

W pierwszą niedzielę marca Górnik Łęczna wznowił rozgrywki II ligi w sezonie 2018/2019 podejmując Resovię. Lepsi okazali się podopieczni Franciszka Smudy, którzy wygrali 1:0 po bramce Roberta Pisarczuka w 75. minucie meczu. W premierowej odsłonie kibice na stadionie w Łęcznej zobaczyli dużo walki w środku pola ze wskazaniem na drużynę z Podkarpacia. “Pasiaki” głównie przeprowadzali ataki lewą stroną boiska. Gospodarze obudzili się w końcowych minutach pierwszej połowy, kilkukrotnie zagrażając bramkarzowi gości. W drugą połowę lepiej weszli zielono-czarni, a ziściło się to piętnaście minut przed końcem spotkania, bowiem wspomniany wcześniej Pisarczuk otworzył wynik niedzielnego starcia, wykorzystując błąd Wojciecha Daniela. Chwilę po tym przyjezdni rzucili się do rozpaczliwych ataków, ale na posterunku stał Patryk Rojek. W końcowych fragmentach spotkania obu zespołom udzielały się emocje, co zaowocowało trzema “żółtkami”, a nawet “czerwem” dla strzelca jedynej bramki. Górnicy do końca odważnie bronili korzystnego wyniku i trzy punkty pozostały na Lubelszczyźnie.

Górnik  Łęczna − Resovia 1:0 (0:0)
Bramka: Wojciech Daniel (gol samobójczy) 75′

Górnik: Rojek − Orłowski, Nakrosius, Borodai, Pigiel – Kowalski (90′ Wójcik), Tymosiak (46′ Sasin), Łuszkiewicz, Pisarczuk, Szewczyk (66′ Cetnarski) – Stasiak.

Resovia: Daniel − Geniec, Zalepa, Makowski, Mikulec – Antonik, Kaliniec (83′ Twardowski), Frankiewicz, Adamski (68′ Ogrodnik) – Buczek, Pyrdek (76′ Hass).

Żółte kartki: Filip Szewczyk, Robert Pisarczuk x2, Adrian Łuszkiewicz – Sebastian Zalepa, Rafał Mikulec, Dariusz Frankiewicz
Czerwona kartka: Robert Pisarczuk 90+3′ (za drugą żółtą)
Widzów: 2066
Sędziował: Grzegorz Kawałko (Białystok).