Podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2019/2020 w wykonaniu Tomasovii Tomaszów Lubelski

Podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2019/2020 w wykonaniu Tomasovii Tomaszów Lubelski

Zespół z Tomaszowa Lubelskiego uplasował się po szesnastu rozegranych kolejkach na najniższym stopniu podium, tracąc do liderującego Lewartu Lubartów pięć punktów. Ścisk i niewielkie różnice w górnej połówce tabeli zapowiadają zaciętą walkę na wiosnę o awans do III ligi. Znajdująca się w tym gronie Tomasovia wciąż trenuje, by za niespełna cztery miesiące osiągnąć jeszcze lepsze niż dotychczas rezultaty.

TOMASOVIA TOMASZÓW LUBELSKI W LICZBACH*

Miejsce w tabeli: 3
Punkty: 33
Zwycięstwa: 10
Remisy: 3
Porażki: 3
Bramki strzelone: 32
Bramki stracone: 16
Najwyższe zwycięstwo: 6:0 z Orlętami Łuków
Najwyższa porażka: 3:2 z Ładą 1945 Biłgoraj

Zwycięstwa u siebie: 6
Remisy u siebie: 2
Porażki u siebie: 0
Bramki strzelone u siebie: 16
Bramki stracone u siebie: 4
Najwyższe zwycięstwo u siebie: 6:0 z Orlętami Łuków
Najwyższa porażka u siebie: −

Zwycięstwa na wyjeździe: 4
Remisy na wyjeździe: 1
Porażki na wyjeździe: 3
Bramki strzelone na wyjeździe: 16
Bramki stracone na wyjeździe: 12
Najwyższe zwycięstwo na wyjeździe: 4:1 z Huczwą Tyszowce
Najwyższa porażka na wyjeździe: 2:3 z Ładą 1945 Biłgoraj

NAJSKUTECZNIEJSI

Wesley vincent Cain – 8 goli
Jakub Szuta – 7 goli
Wojciech Gęborys – 3 gole
Arkadiusz Smoła – 3 gole

OCENA RUNDY ZDANIEM TRENERA

Paweł Babiarz: – Trzecie miejsce w połowie rundy jest dla mnie w miarę satysfakcjonującym wynikiem. Myślę, że w zimie możemy spokojnie pracować dzięki temu, choć nie ukrywam, że lekki niedosyt jest, bo uważam, że co najmniej pięć punktów więcej było w naszym zasięgu. Na wyjazdach prezentowaliśmy się nieco gorzej, ale wyniki tam osiągane zależały od terminarza, ponieważ wyjazdy mieliśmy trudne. Graliśmy m.in. w Końskowoli, we Włodawie i w Międzyrzecu Podlaskim. To wcale nie tak, że mieliśmy dużą niemoc wyjazdową. Uważam, że w dwóch czy trzech z tych spotkań zagraliśmy całkiem nieźle, ale po prostu mierzyliśmy się na trudnym terenie, z dobrze dysponowanymi rywalami, co zresztą widać po wynikach tych drużyn w tabeli. Wiadomo, że u siebie czuliśmy się pewnie, lecz nie podejmowaliśmy zespołów tak mocnych, jak na obcym terenie. Myślę, że liczba plusów i minusów bilansuje się w tej rundzie. Do bardzo dużego pozytywu mogę zaliczyć to, że przez około dwa lata odmłodziliśmy bardzo kadrę, a mimo to dajemy sobie radę w IV lidze. Na tę chwilę uważam, że mam drużynę perspektywiczną i mogę z nią spokojnie pracować oraz ją rozwijać. Czeka nas przed wznowieniem ligi dziesięć sparingów. Przeciwników zawsze staram się dobierać pod okres przygotowawczy. Układam sobie, załóżmy datami, kiedy zagrać z kimś mocniejszym, kiedy z kimś słabszym i jak ktoś dobrze się przyjrzy, to im bliżej wznowienia rozgrywek, tym gramy z przeciwnikami zbliżonymi do IV-ligowego poziomu. W początkowym okresie mierzymy się z tymi silniejszymi. Chcemy cały czas się uczyć i utrzymywać jak najbliższy dystans do III ligi albo ją doganiać. Aktualnie wciąż jesteśmy w treningu, pracując na siłowni oraz na boisku. Taki był plan od samego początku, że spotykamy się do 20 grudnia, a potem zawodnicy dostają trzy tygodnie wolnego.

PROGNOZY TRANSFEROWE

Nabytki:W zimowym okienku bardzo trudno będzie dokonać transferów zarówno w jedną i w drugą stronę, a na pewno trudniej niż latem. Jesteśmy w tej chwili w takiej sytuacji, że każdy zawodnik, na każdej pozycji z doświadczeniem i ograny gdzieś wyżej, który faktycznie by nas wzmocnił, to by się nam przydał. Mamy bardzo młody zespół, gdzie brakuje ludzi, od których mogliby się ci młodzi uczyć i każdego takiego chętnie przyjmiemy. Oceniając sytuację na rynku transferowym, podczas zimowego okienka nie jest łatwo znaleźć Polaka, który byłby dla nas wzmocnieniem i na którego byłoby nas stać. Na siłę nic nie będziemy próbować. Nie chciałbym zrobić czterech-pięciu transferów do klubu i zabierać miejsce w składzie naszym chłopakom, którzy są już ograni i którzy nieźle się prezentowali. Mówię tu o Bartłomieju Pleskaczu, Macieju Stożku, Macieju Żerucha, Michale Towbinie, Jakubie Szucie i jeszcze kilku innych, którym nie chcę blokować miejsca. Myślę więc, że obejdzie się bez ofensywy transferowej. Fajnie jednak jakby wzmocniło nas jeden czy dwóch zawodników, więcej nie ma potrzeby.

Ubytki:Nie trenuje z nami i prawdopodobnie szuka sobie nowego klubu Damian Rataj. Wspólnie uznaliśmy, że nie ma sensu, żeby dalej u nas był. Ten zawodnik nie do końca sprawdził się i sam się z tym źle czuł. Nie mógł się odblokować i strzelać goli. W mijającym roku kalendarzowym zdobył tylko jedną ligową bramkę, co mówi samo za siebie. Grając na pozycji numer 9, jest to słaby wynik. Ponadto w zajęciach nie uczestniczy Marcin Żurawski. Jeżeli będzie jakaś dobra oferta za Wesleya vincenta Caina, to z pewnością go puścimy i nie będziemy blokowali mu dalszej przygody z piłką w naszym kraju, ale po cichu liczę na to, że jednak z nami zostanie. Wiem także, że mając młodą kadrę, mogą pojawić się propozycje testów i tym podobne. Mam nadzieję, że w zimie nikt nie odejdzie, choć zawsze coś niespodziewanego może się wydarzyć.

PLAN PRZYGOTOWAŃ

14.01 – pierwszy trening
25.01 – Avia Świdnik
01.02 – KS Wiązownica
08.02 – Wisła Puławy
12.02 – Chełmianka Chełm
15.02 – Hetman Zamość
19.02 – Stal Kraśnik
22.02 – Piast Tuczempy
29.02 – JKS 1909 Jarosław
07.03 – Świdniczanka Świdnik Mały
14.03 – Huczwa Tyszowce.

* bilans po 16. kolejkach

fot. Cezary Hince