Podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2020/2021 w wykonaniu Podlasia Biała Podlaska

Podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2020/2021 w wykonaniu Podlasia Biała Podlaska

Na 18. miejscu w tabeli grupy IV III ligi zakończyła rundę jesienną sezonu 2020/2021 drużyna Podlasia Biała Podlaska. Statystyki osiągnięte na półmetku rozgrywek odzwierciedlają zajmowaną lokatę. Podlasie jest jedynym zespołem w stawce, który nie odniósł zwycięstwa na terenie rywala. Dodatkowo ekipa z województwa lubelskiego ma drugą najsłabszą defensywę w lidze i jak dotąd straciła aż 55 bramek. Granicę 50 goli przekroczyły tylko Jutrzenka Giebułtów (54 bramki) i Hetman Zamość (60 bramek). Jedną z przyczyn braku stabilizacji mogły być zmiany na ławce trenerskiej. W pierwszych dziesięciu kolejkach zespół prowadził Władimir Geworkian, który nie przedłużył umowy obowiązującej do 30 września. Przez dwa następne spotkania za wyniki odpowiadał duet Przemysław Skrodziuk – Kamil Bartoszuk. Od połowy października funkcję pierwszego szkoleniowca pełni Rafał Borysiuk, którego czeka niełatwe zadanie odpowiedniego przygotowania swoich podopiecznych do wiosennej batalii o utrzymanie.

PODLASIE BIAŁA PODLASKA W LICZBACH*

Miejsce w tabeli: 18
Punkty: 18
Zwycięstwa: 5
Remisy: 3
Porażki: 12
Bramki strzelone: 29
Bramki stracone: 55
Najwyższe zwycięstwo: 5:2 z Hetmanem Zamość
Najwyższa porażka: 0:8 z Koroną II Kielce

Zwycięstwa u siebie: 5
Remisy u siebie: 1
Porażki u siebie: 3
Bramki strzelone u siebie: 17
Bramki stracone u siebie: 14
Najwyższe zwycięstwo u siebie: 5:2 z Hetmanem Zamość
Najwyższe porażki u siebie: 0:2 z Jutrzenką Giebułtów i z ŁKS-em Łagów

Zwycięstwa na wyjeździe: 0
Remisy na wyjeździe: 2
Porażki na wyjeździe: 9
Bramki strzelone na wyjeździe: 12
Bramki stracone na wyjeździe: 41
Najwyższe zwycięstwo na wyjeździe: −
Najwyższa porażka na wyjeździe: 0:8 z Koroną II Kielce

NAJSKUTECZNIEJSI

Kamil Kocoł − 15 goli
Gabriel Mierzwiński − 4 gole
Mariusz Chmielewski − 3 gole
Paweł Zabielski − 3 gole

OCENA RUNDY ZDANIEM TRENERA

Rafał Borysiuk:Wiemy, w jakiej jesteśmy sytuacji i co musimy zrobić w przerwie zimowej. Nigdy nie odmówię tej drużynie serca, zaangażowania i walki. Chłopcy potrafią grać, co pokazywali w wielu spotkaniach mimo tego, że to nie przynosiło wyników. Mam tu na myśli porażki z Sokołem Sieniawa, Podhalem Nowy Targ, czy z ŁKS-em Łagów. To były dobre mecze w naszym wykonaniu, ale niestety zawsze czegoś brakowało. Poziom III ligi wymaga jakości. W naszej kadrze jest bodajże ośmiu zawodników z rocznika 2003, którzy jeszcze niedawno grali na poziomie juniorskim i nie da się tego tak szybko nadrobić. W przerwie zimowej przyjdzie czas na przemyślenia i poukładanie niektórych spraw. Musimy trafić z transferami i dobrać odpowiednich ludzi z mocnym charakterem oraz umiejętnościami. Czeka nas trudne wyzwanie, ale to nie jest mi obce. W swojej karierze trenerskiej przejmowałem Orlęta Radzyń Podlaski, które były w rozsypce z powodu odejścia kilku graczy i trzeba było budować zespół od nowa. Później po okresie przerwy miałem kolejną wymagającą misję w Bizonie Jeleniec. Każdy skazywał nas na pożarcie w IV lidze, a w meczach, w których prowadziłem ekipę z Jeleńca tanio skóry nie sprzedaliśmy i zdobyliśmy parę punktów. Teraz nadszedł czas na utrzymanie Podlasia w III lidze. Jestem uodporniony na takie sytuacje i nie boję się postawionego przede mną zadania. Zawsze podchodzę z optymizmem. Jestem przekonany, że przy panującej atmosferze oraz współpracy pomiędzy prezesami, sztabem szkoleniowym a resztą klubu i przy spełnieniu głównego warunku, jakim są wzmocnienia, utrzymamy się w tej lidze.

PROGNOZY TRANSFEROWE

Nabytki:Jakościowe wzmocnienia, a nie uzupełnienia składu są w naszej drużynie niezbędne. Mamy młody zespół i potrzebujemy kilku zawodników bardziej doświadczonych i ogranych na III-ligowym poziomie. Ciągle są prowadzone rozmowy z zarządem na ten temat. Myślę, że wszyscy są świadomi tych zmian i mówimy w tej kwestii wspólnym językiem. Nie ukrywam, że osobiście rozmawiałem już z dziewięcioma piłkarzami, których mam na swojej liście. Nawet gdyby jednego, czy dwóch z nich udało nam się pozyskać, to już byłbym szczęśliwy. Bez czterech lub pięciu wzmocnień nie możemy się obejść i z pewnością wymaga ich linia obrony, bo aktualnie nie dysponujemy żadnym typowym środkowym obrońcą. Nie powinno być tak, że z konieczności w defensywie występowali pomocnicy jak Jarosław Kosieradzki, czy Tomasz Nieścieruk. Uważam, że i tak wychodziło im to dobrze, ale wiem, że inaczej czują się na swojej nienominalnej pozycji. Jednak myślę, że największym transferem tego klubu byłoby, gdybyśmy mogli rozgrywać spotkania na obiekcie przy ulicy Piłsudskiego, gdzie na co dzień trenujemy.

Ubytki:Na razie nikt nie zgłosił chęci odejścia. W tygodniu poprzedzającym mecz z KS Wiązownica poinformowałem o mojej decyzji trzech chłopaków i podziękowałem im za dotychczasową grę. Najprawdopodobniej albo uda się ich wypożyczyć, albo będą szukać nowych klubów. Mam nadzieję, że reszta zostanie. Na pewno będą się toczyły pewne rozmowy, bo być może ktoś zgłosi się po któregoś z naszych zawodników. Jednym z nich może być Kamil Kocoł, który rozegrał rewelacyjną rundę, przede wszystkim, jeśli chodzi o liczby. Kamil to klasa sama w sobie, ale strzelenie 15 bramek w ciągu rundy przez gracza występującego na pozycji numer 10 jest nie lada sztuką. Jednak nie może być tak, że nastąpi wymiana tylko jeden do jednego. Mamy wąską kadrę i nie możemy sobie na to pozwolić. Żeby myśleć o utrzymaniu, potrzebujemy co najmniej piętnastu wyrównanych poziomem zawodników.

PLAN PRZYGOTOWAŃ 

8.01 − pierwszy trening
16.01 − Lutnia Piszczac
23.01 − Świdniczanka Świdnik Mały
30.01 − rywal do ustalenia
6.02 − Huragan Międzyrzec Podlaski
13.02 − Tomasovia Tomaszów Lubelski
17.02 − Pogoń Siedlce
20.02 − Lewart Lubartów
27.02 − Ruch Wysokie Mazowieckie

*bilans po 20 kolejkach 

fot. Karolina Hołownia 

0 0 vote
Article Rating