Podsumowanie zimowego okresu przygotowawczego Wisły Puławy

Podsumowanie zimowego okresu przygotowawczego Wisły Puławy

Dokładnie w połowie stawki grupy IV III ligi uplasowała się Wisła Puławy po dotychczasowych 18. rozegranych kolejkach. Jej strata do liderującej Korony II Kielce wynosi zaledwie siedem punktów, co wciąż pozwala na włączenie się do walki o awans. 

Przygotowania do rundy rewanżowej sezonu 2019/2020 Wisła Puławy rozpoczęła 7 stycznia. Sztab szkoleniowy postarał się o zapewnienie jak najlepszych warunków, by optymalnie przyszykować się do zmagań ligowych. − Uważam, że udało się zrealizować wszystko to, co zostało założone na czas przerwy zimowej. Dzięki dobrej pogodzie nie trzeba było nic odwoływać. Trudno mówić o tym, czego nie udało się zrobić, bo tak naprawdę nic nie stało na przeszkodzie, żeby coś pominąć. Najważniejsze jest to, że obyło się bez poważniejszych kontuzji kluczowych zawodników, oprócz feralnej sytuacji z Łukaszem Kacprzyckim. Poza tym wszyscy solidnie pracowali i ciągle byli w treningu. Organizowaliśmy badania, opierając się na najnowszych trendach i gadżetach. Monitorowaliśmy wkład włożony przez zawodników na boisku, to jak się poruszali, czy ile kilometrów przebiegli. Myślę, że niejeden I-ligowy, czy nawet Ekstraklasowy klub mógłby nam tego pozazdrościć − komentuje Marcin Popławski, II trener Wisły Puławy.

W przerwie zimowej znajdująca się aktualnie na dziewiątym miejscu w tabeli grupy IV III ligi Wisła zmierzyła się z dziewięcioma rywalami. Z pięciu pojedynków wyszła zwycięsko, dwukrotnie odnotowała bezbramkowy remis oraz tyle samo razy schodziła z boiska pokonana. Świetną skutecznością popisał się Szymon Stanisławski, który w sumie zdobył dziesięć bramek, z czego dwie po trafieniach z rzutu karnego. − Nie ma co patrzeć na sparingi, bo z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze przekładają się one w późniejszym czasie na ligę. Podczas mojej kariery sam dużo strzelałem w meczach towarzyskich, a później nie potrafiłem tego powtórzyć w rozgrywkach ligowych. Jestem nauczony tego, że trzeba na nie patrzeć z przymrużeniem oka i nie zwracać zbytniej uwagi na wyniki, tylko na realizację założeń, które sobie nakreślaliśmy. Przede wszystkim liczy się, aby takie spotkania wybiegać, nabrać wytrzymałości i złapać pojemność tlenową − mówi były zawodnik m.in. Korony Kielce i Motoru Lublin.

Zapowiadane zmiany w klubie doszły do skutku. Do zespołu dołączyło pięciu nowych graczy, w drugą zaś stronę większość przeniosła się na zasadzie wypożyczenia. − Te ruchy kadrowe pozwolą nam na to, że będziemy mieli szerszą ławkę rezerwowych. Lekko może martwić ilość młodzieżowców, ale jest to też swego rodzaju plus, ponieważ młodzież z naszej akademii przejmie odpowiedzialność na swoje barki. Jeżeli chodzi o stosunek jakości do naszych możliwości finansowych, to myślę, że przeprowadzone transfery można ocenić pozytywnie. Są to zawodnicy młodzi, którzy chcą zaistnieć. Mają także pewne doświadczenie, przykładowo Błażej Cyfert grał i w Rakowie Częstochowa i ostatnio z dużym powodzeniem w Stali Rzeszów. Z kolei Tomasz Zając ma za sobą występy w Ekstraklasie, czy Dominik Cheba, który był kapitanem w KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Daleki jestem od tego, żeby po rozegranych meczach towarzyskich ich oceniać. Na to przyjdzie czas na koniec rundy. Bywają i nieudane transfery i na wyższych poziomach w Europie, a co dopiero mówić o tych w III lidze, gdzie nie do końca ten skauting jest zbyt dobrze rozbudowany. Wybrane nazwiska były przemyślane. Znaliśmy tych piłkarzy i obserwowaliśmy ich w akcji. Trzeba powiedzieć, że ważny będzie ich poziom mentalny. Bywa niekiedy, że odchodzący z klubu piłkarz nie potrafi odnaleźć się w nowym otoczeniu. Wiele aspektów składa się na to, czy dany zawodnik, mówiąc kolokwialnie, odpali, czy też nie. My liczymy na to, że potwierdzą oni swoją jakość i dobrze wkomponują się w zespół oraz zaprezentują wszystkie swoje atuty − ocenia zimowe okienko trener Popławski.

Z jakimi ambicjami zespół z Puław podchodzi do rundy wiosennej oraz jakie nastawienie panuje w drużynie w kontekście nadchodzącego spotkania 19. kolejki? − Można stawiać sobie różne cele przed sezonem. Każdy z klubów znajdujący się w tej lidze walczy o jak najwyższą lokatę. Myślę, że aktualnie jest około dziesięciu zespołów, które zgłaszają aspiracje i głośno mówią o chęci awansu. U nas nie ma niepotrzebnego pompowania balonika, ponieważ nie o to chodzi. Najważniejsze, żeby wyjść i wygrać pierwszy mecz, a później będziemy myśleli o następnych spotkaniach. Nie ma co zbytnio rozmyślać i wychodzić daleko w przyszłość. Plan jest taki, żeby na otwarcie rundy rewanżowej odnieść zwycięstwo z Sokołem Sieniawa i już tylko na tym się koncentrujemy. Zbieramy potrzebne wiadomości na temat najbliższego przeciwnika, żeby jak najlepiej przygotować się do tego starcia. Później zobaczymy, jak to wszystko się potoczy − kończy nasz rozmówca.

WYNIKI SPARINGÓW WISŁY PUŁAWY

Pogoń Siedlce – Wisła Puławy 0:0
Broń Radom – Wisła Puławy 3:2 (2:2)
Wisła Puławy – Chełmianka Chełm 3:2 (2:0)
Wisła Puławy – Stal Kraśnik 0:0
Wisła Puławy – Tomasovia Tomaszów Lubelski 7:0 (1:0)
Stal Rzeszów – Wisła Puławy 2:3 (1:2)
Wisła Puławy – Garbarnia Kurów 10:0 (4:0)
Wisła Puławy – Motor Lublin 1:3 (0:2)
Wisła Puławy – Powiślak Końskowola 3:0 (2:0)

STRZELCY BRAMEK DLA WISŁY PUŁAWY

Szymon Stanisławski x10
Maciej Wojczuk x4
Błażej Cyfert x3
Łukasz Kacprzycki x2
Dariusz Brągiel
Dawid Chudyba
Włodzimierz Puton
Krystian Puton
Michał Kobiałka
Damian Bernat
Tomasz Zając

TRANSFERY WISŁY PUŁAWY W ZIMOWYM OKIENKU

Przyszli: Błażej Cyfert (Stal Rzeszów), Tomasz Zając (Bałtyk Gdynia), Dominik Cheba (KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski), Dariusz Brągiel (Wisła Sandomierz), Kacper Kołotyło (wypożyczony z Odry Opole do końca roku)

Odeszli: Konrad Szczotka (wypożyczony do Lewartu Lubartów do końca rundy wiosennej), Krystian Żelisko (wypożyczony do Lewartu Lubartów na rok z możliwością skrócenia w czerwcu 2020 roku), Arkadiusz Maksymiuk (Lewart Lubartów), Piotr Zmorzyński (Stal Stalowa Wola), Krzysztof Kurek (wypożyczony do Avii Świdnik do końca rundy wiosennej), Krystian Kusal (wypożyczony do Powiślaka Końskowola do końca rundy wiosennej), Dawid Chudyba (wypożyczony do KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski do końca 2020 roku z możliwością skrócenia wypożyczenia po rundzie wiosennej).

fot. Wisła Puławy