Porażka Kryształu w pierwszym sparingu

Porażka Kryształu w pierwszym sparingu

Na tarczy wrócili z Karczewa zawodnicy Kryształu Werbkowice. Szósty zespół w tabeli rozgrywek IV ligi lubelskiej uległ tamtejszemu Mazurowi 3:1, który na co dzień rywalizuje na boiskach IV ligi grupy mazowieckiej. 

Piotr Welcz:

O PRZEBIEGU MECZU

Moja ocena jest jak najbardziej pozytywna. Miałem okazję zobaczyć zawodników, którzy do tej pory mniej występowali w lidze na jesień. Można być zadowolonym z gry, co prawda przegraliśmy, ale pozostawiliśmy po sobie niezłe wrażenie. Martwi nas kontuzja Maćka Wójtowicza, który już w 5. minucie doznał urazu barku. Mamy nadzieję, że to nic groźnego i szybko dołączy do nas z powrotem. Mazur Karczew był wymagającym rywalem. Na pewno brak kilku zawodników wpłynął jakościowo na nasze poczynania, lecz chłopcy, którzy dostali szansę, pokazali się z niezłej strony i rywalizacja o miejsce w składzie będzie zażarta od 1. kolejki rundy wiosennej.

O SYTUACJI KADROWEJ

Zmiany w składzie wynikały z uwagi na fakt, że sześciu podstawowych zawodników nie mogło zagrać w tym sparingu przez kontuzje bądź sprawy osobiste. Zabrakło Stanisława Rybki, Bartłomieja Reszczyńskiego, Łukasza Śmiałki, Andrzeja Zuchowskiego, Michała Luterka i Krystiana Wołocha. Nie testowaliśmy żadnego zawodnika, tylko przeglądaliśmy własną kadrę. Może za tydzień wystąpi ktoś nowy, na razie czekamy na rozwój sytuacji. W dalszym ciągu naszym jedynym celem transferowym pozostaje piłkarz grający w środku pola, nie koncentrujemy się na innych pozycjach. Jeśli chodzi o ubytki, to karierę zakończył Paweł Kaczoruk, a Paweł Musiał nie pojawił się na treningach. Także Karol Tucki nie dokończył z nami rundy. Na pewno nie zobaczymy ich na wiosnę w naszych szeregach.

Mazur Karczew – Kryształ Werbkowice 3:1 (2:1)
Bramki: Marcin Raszka 32′, 35′, Kamil Gałązka 54′ – Adrian Wołoch 22′

Kryształ: Stachyra – Wójtowicz, Alokhin, Mazur, Dec, Łappo, Sas, Nieradko, Jabłoński, Warecki, A. Wołoch oraz Filipczuk, Pakuła, Drewniak.

0 0 vote
Article Rating