Posiłki z USA w Łęcznej? Górnik przystankiem w drodze do kadry!

Posiłki z USA w Łęcznej? Górnik przystankiem w drodze do kadry!

19 lutego piłkarki nożne Górnika Łęczna rozegrały sparing z AZS PSW Biała Podlaska. Podopieczne Piotra Mazurkiewicza ograły niżej notowanego rywala 5:1. Ten mecz był okazją do debiutu w zielono-czarnych barwach dla dwóch Polek amerykańskiego pochodzenia – Amandy Lulek i Krystyny Sikory.

Amanda Lulek najlepiej czuje się na prawej stronie obrony. Gra niezwykle dojrzale pod względem taktycznym, a do tego ma bardzo dobre warunki fizyczne. Krystyna Sikora występuje na prawym skrzydle, ale równie dobrze radzi sobie w ataku. Jej główne atuty to szybkość i świetna technika. Polki amerykańskiego pochodzenia są rówieśniczkami i mają po dwadzieścia dwa lata.

Jak to się stało, że Lulek i Sikora trafiły właśnie do Łęcznej? – Ojciec Krysi jest z Puław. Dostaliśmy telefon z pytaniem, czy Krysia i Amanda mogą do nas przyjechać i wyraziliśmy na to zgodę – tłumaczy Piotr Mazurkiewicz.

22-latki do Polski przyleciały zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem sobotniego sparingu, ale nie przeszkodziło im to w dobrym występie. – Sikora ma taką torpedę w nogach, że “TurboGrosik” miałby z nią problem. Dawno nie widziałem nie tylko zawodniczki, ale nawet zawodnika, który biega tak lekkoatletycznie – zachwyca się trener.

Lulek i Sikora z Górnikiem trenowały przez tydzień i powróciły do USA. – Obie grają w ligach uniwersyteckich. W maju kończą studia i będą wolnymi zawodniczkami. Chcą ograć się w Ekstralidze, trafić do polskiej kadry i potem wyjechać w świat. Od razu po sobotnim sparingu zadzwoniłem w ich sprawie do selekcjonera Miłosza Stępińskiego kończy Piotr Mazurkiewicz.

Polki amerykańskiego pochodzenia w Łęcznej ponownie stawią się najprawdopodobniej w maju. Gdyby zielono-czarnym udało się awansować do finału Pucharu Polski (31 maja) obie miałyby szansę występu.


Górniczki w półfinale Pucharu Polski!

25 lutego zielono-czarne miały rozegrać mecz 1/4 finału Pucharu Polski z AZS PWSZ Wałbrzych. Drużyna z Dolnego Śląska nie przyjechała do Łęcznej, a zamiast gry w „Pucharze Tysiąca Drużyn” zdecydowała się na występ w turnieju finałowym Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu.

Górniczki otrzymały walkowera i awansowały do półfinału rozgrywek, gdzie zmierzą się z Mitechem Żywiec (28 marca).

0 0 vote
Article Rating