Powołania na spotkania z Macedonią i Izraelem

Powołania na spotkania z Macedonią i Izraelem

Eliminacje Mistrzostw Europy 2020 trwają w najlepsze. Po dwóch meczach biało-czerwoni mają komplet „oczek” i przewodzą grupie G. Na inaugurację eliminacji podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali z 1:0 z Austriakami. W meczu rozegranym 21 marca 2019 roku na listę strzelców, jako jedyny, wpisał się Krzysztof Piątek. W drugim spotkaniu Polacy okazali się lepsi od Łotyszy, stosunkiem goli 2:0. Na Stadionie Narodowym w Warszawie do siatki trafiali Robert Lewandowski oraz Kamil Glik.*

Przed naszą reprezentację kolejni dwaj rywale w drodze na Euro 2020, które rozegrane zostanie po raz pierwszy w historii – w 12 miastach-gospodarzach, w 12 różnych krajach.

7 czerwca zagramy na wyjeździe z Macedonią. Nasi rywale do tej pory zgromadzili cztery punkty, co w ich przypadku można uznać za pozytywne zaskoczenie. Macedończycy na swoją inaugurację eliminacji pokonali 3:1 Łotwę. W drugim meczu niespodziewanie zremisowali na wyjeździe 1:1 ze Słowenią. Jak zatem widać, w pierwszym meczu czeka nas konfrontacja z drużyną, która w drodze do Euro 2020 jeszcze nie przegrała. Mimo tego jesteśmy zdecydowanym faworytem tejże konfrontacji, ale uważać trzeba, bowiem Polacy już nie raz potrafili gubić ważne punkty w wyjazdowych meczach, z rywalami, delikatnie mówiąc nie najwyższej półki.

Drugim spotkaniem podczas tej serii gier eliminacji Mistrzostw Europy 2020 będzie konfrontacja z Izraelem. Mecz tradycyjnie rozegrany zostanie na Stadionie Narodowym w Warszawie. Izrael jest wiceliderem naszej grupy i podobnie, jak Macedonia nie przegrał jeszcze meczu. Rywal z którym spotkamy się 10 czerwca, zremisował ze Słowenią oraz ograł Austriaków. Na „papierze” Izrael wydaje się dużo silniejszy od Macedończyków i to właśnie w tej reprezentacji, obok Polaków i Austriaków, upatruje się faworytów grupy G.

Jerzy Brzęczek ogłosił już powołania na mecze zarówno z Macedonią, jak i Izraelem. Wyniki spotkań można obstawiać już u polskich bukmacherów, korzystając chociażby z takiej oferty, jak kod promocyjny dla STS.

Selekcjoner zdecydował się powołać trzech bramkarzy: Łukasza Fabiańskiego, Łukasza Skorupskiego oraz Wojciecha Szczęsnego. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie golkiper Juventusu stanie między słupkami, zarówno w meczu z Macedonią, jak i Izraelem.

Wśród obrońców Brzęczek zdecydował się skorzystać z usług Jana Bednarka, Marcina Kamińskiego, Bartosza Bereszyńskiego, Tomasza Kędziory, Thiago Cionka, Michała Pazdana, Kamila Glika, Arkadiusza Recy, Roberta Gumnego, Macieja Rybusa oraz Artura Jędrzejczyka. Dziwić może obecność Recy, który wciąż ma problemy z regularną grą w klubie, ale selekcjoner nadzwyczaj ufa temu graczowi i postara się go odbudować.

Odpowiedzialność w środku pola w dwóch najbliższych meczach Brzęczek powierzy komuś z grupy powołanych: Przemysław Frankowski, Grzegorz Krychowiak, Jacek Góralski, Karol Linetty, Kamil Grosicki, Damian Szymański, Sebastian Szymański, Damian Kądzior, Mateusz Klich oraz Piotr Zieliński. Na chwilę obecną pewniakami do gry w pierwszym składzie wydają się być Krychowiak, Zieliński oraz Grosicki. Kto do nich dołączy?

W linii ataku nie mogło zabraknąć Roberta Lewandowskiego, Krzysztofa Piątka, Arkadiusza Milika oraz Dawida Kownackiego. Oprócz Lewandowskiego, który jest pewniakiem do pierwszej „11”, selekcjoner może mieć twardy orzech do zgryzienia, bowiem pozostała trójka w tym sezonie ma wzloty i upadki. Zadecyduje zatem zapewne dyspozycja dnia.

Ściskamy kciuki za biało-czerwonych, by utrzymali dobrą passę i do dwóch zwycięstw z początku eliminacji dołożyli kolejne dwa i z kompletem 12 punktów zakończyli miesiąc czerwiec.

*Materiał przygotowany przez partnera

0 0 vote
Article Rating