Puchar Polski pojechał do Łęcznej!

Puchar Polski pojechał do Łęcznej!

Piłkarki nożne Górnika Łęczna w minioną niedzielę odebrały medale za pierwsze w historii mistrzostwo kraju, a już cztery dni później mogły się cieszyć ze zwycięstwa w Pucharze Polski. W finale „Pucharu Tysiąca Drużyn” podopieczne Piotra Mazurkiewicza pokonały 3:1 Czarnych Sosnowiec, co pozwoliło im w tym sezonie sięgnąć po dublet. 

Mistrzynie kraju od początku meczu narzuciły rywalkom swój styl gry. W 8. minucie potwierdziła to Agata Guściora, która skierowała piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dominiki Grabowskiej. Zawodniczki Górnika Łęczna w dalszym ciągu szukały swoich szans na podwyższenie wyniku. Ziściło się to w 15. minucie spotkania. Ewelina Kamczyk odnalazła się fantastycznie w polu karnym rywalek i próbowała podawać do Dżesiki Jaszek, ale nieszczęśliwie interweniująca Patricia Fischerova skierowała piłkę do własnej bramki. Oszołomione tymi wydarzeniami podopieczne Grzegorza Majewskiego zaczęły gubić się na boisku w Łodzi, lecz zielono-czarne nie potrafiły tego wykorzystać. Gdy wydawało się, że obie ekipy zejdą do szatni przy wyniku 2:0 dla aktualnych mistrzyń kraju, Patricia Hmirova z odległości kilku metrów pokonała Annę Palińską i zapewniła dodatkowe emocje w drugiej połowie meczu.

W nią lepiej weszły zawodniczki prowadzone przez Piotra Mazurkiewicza. W 46. minucie błąd Szymańskiej i świetne podanie od Emilii Zdunek wykorzystała Jaszek. Sosnowiczanki ruszyły z pressingiem na Górniczki, jednak piłkarki z Lubelszczyzny umiejętnie sobie z tym radziły i nastawiły się na kontry. W 60. minucie szarżowała Kamczyk, ale nie zdołała utrzymać się przy piłce. Tempo gry nieco spadło, a będące pod ścianą futbolistki Czarnych podejmowały próby uderzeń z dystansu, jednak nic z nich nie wynikało. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Ewelina Kamczyk mogła podwyższyć wynik na 4:1, lecz piłkę dobrze przecięła jedna z wicemistrzyń kraju. Więcej goli w trzydziestym czwartym finale Pucharu Polski nie padło i po raz pierwszy w historii drużyna Górnika Łęczna sięgnęła po triumf w tych rozgrywkach.

Górnik Łęczna – Czarni Sosnowiec 3:1 (2:1)
Bramki: Agata Guściora 8′, Patricia Fischerova 15′ (gol samobójczy), Dżesika Jaszek 46′ – Patricia Hmirova 42′

Górnik: Palińska – Dyguś, Górnicka, Guściora, Jelencić – Grabowska (72′ Zawistowska), Matysik, Grzywińska, Zdunek, Kamczyk (87′ Materek) – Jaszek (79′ Jędrzejewicz).

Czarni: Szymańska – Zdechovanova (52′ Cichy), Operskalska, Horvathova (67′ Smidova), Wycisk, Fischerova, Matla, Hmirova, Grad, Suskova (56′ Wieczorek), Cichosz.

Żółte kartki: Natasza Górnicka, Dominika Grabowska – Joanna Operskalska, Julia Wycisk
Sędziowała: Katarzyna Lisiecka-Sęk (Poznań).