Punkt, który trzeba szanować

Punkt, który trzeba szanować

W zaległym meczu 12. kolejki I ligi futsalu grupy południowej AZS UMCS Lublin podejmował Futsal Team Brzeg. Niedzielne spotkanie zakończyło się remisem 2:2, z którego nieco bardziej zadowoleni mogą być zawodnicy z Dolnego Śląska. – To był mecz walki, ale rezultat nie jest dla nas taki, jaki chcielibyśmy, aby był. Praktycznie przez całe spotkanie prowadziliśmy, a na minutę przed końcem przydarzył nam się głupi błąd, który kosztował nas utratę gola. Natomiast w decydującym momencie zabrakło nam szczęścia i koncentracji, żeby dograć piłkę i skierować ją do pustej bramki. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i to się potwierdziło. Suma summarum trzeba cieszyć się i z jednego oczka po naszych ostatnich starciach, w których nie punktowaliśmy. Oby to był dobry prognostyk na przyszłość – mówi Konrad Tarkowski, asystent trenera Artura Gadzickiego. 

AZS UMCS Lublin – Futsal Team Brzeg 2:2 (1:1)
Bramki: Sebastian Kowalik 12′, Patryk Dykus 40′ (rzut karny) – Konrad Tarkowski 20′, Tomasz Ławicki 31′

AZS UMCS: Hajkowski, Furtak – Ławicki, Tarkowski, Hicham, Michalak, Mi. Ostrowski, Mietlicki, Urtnowski, Bijas, Boniaszczuk, Godyński, Ma. Ostrowski.

Futsal: Raczkowski, Skowronek – Dykus, Kucharski, Mika, Matejko, Ożóg, Salak, Fabijaniak, Kowalik, Ostapyshen, Kucharski, Zboch.

Czerwona kartka: Kamil Kucharski 30′ (za drugą żółtą).