Remis w Białej Podlaskiej

Remis w Białej Podlaskiej

Podlasie Biała Podlaska zremisowało z Orlętami Radzyń Podlaski 1:1. Wszystkie gole w sobotnim sparingu padły po zmianie stron. Obaj trenerzy III-ligowców z północy województwa lubelskiego po rozegraniu gry kontrolnej są zadowoleni z postawy swoich drużyn.

KOMENTARZE TRENERÓW

Miłosz Storto: – Przed przerwą po Orlętach było widać większą świeżość. My pracowaliśmy dwa razy dziennie, do tego doszedł środowy sparing z Motorem CLJ. Nie tłumaczy to jednak dużej liczby błędów w ustawieniu i prowadzeniu gry. Mankamentów niestety po naszej stronie nie brakowało. Radzynianie mieli trzy doskonałe sytuacje, my półtorej. Trzeba pochwalić Sebastiana Nowachowicza Maćka Zagórskiego za bardzo dobrą postawę w bramce, obaj wyglądali naprawdę fajnie. Nie brakowało pomyłek z tyłu, mówię tu o całym zespole. Ale szwankowała także współpraca w defensywnym kwartecie. Mamy jeszcze czas na pracę. Oczekujemy więcej od gry w ofensywie, z którą był problem zwłaszcza w pierwszej połowie. Kamil Pajnowski grał przez 70 minut. Bardzo możliwe, że u nas zostanie, bowiem Raków Częstochowa Jagiellonia Białystok nie są w stanie dojść do porozumienia. Mamy w razie czego alternatywy, ale widzę, że sam Kamil nie podpala się. Nie jest zrozpaczony koniecznością jeszcze półrocznego pobytu w Białej Podlaskiej. Nie ukrywajmy, u nas ma pewny plac, a wyżej mogło być różnie. W związku z tym nie robi nerwowych ruchów. Bartosz Tetych to jeden z dwóch tematów do zastąpienia Pajnowskiego. Pierwszy to Sebastian Całka, ciekawy chłopak, młodzieżowiec. Z Tetychem mamy duże rozbieżności finansowe. My mamy swoją filozofię transferową. Bierzemy ludzi z zewnątrz, ale muszą być zdecydowanie lepsi od naszych. Po Bartku widać duże wyszkolenie, szkółka Lecha Poznań i gra na pierwszo- i drugoligowym poziomie robi swoje. Nie jest jednak tak, że powala nas swoimi umiejętnościami i że nasi są od niego dużo gorsi. Sebastiana Nowachowicza widzimy w swojej drużynie. Z dnia na dzień wygląda coraz lepiej, ale może nie udać się go wyciągnąć z Tytana Wisznice. Jeśli nawet nie dokonamy transferu, to i tak będzie z nami trenował przez całą wiosnę. Grał z nami Damian Iwańczuk. On jest mocno zdeterminowany, by u nas zostać. Z meczu na meczu coraz lepiej wygląda Łukasz Panasiuk, który grał w Podlasiu za czasów Roberta Rózańskiego. Iwanowi będzie ciężko o grę u nas. Sam ma podjąć decyzję co do swojej przyszłości. Cieszymy się z pozyskania Mateusza Maciaka, który daje jakość w tyłach. Wraca do zdrowia Paweł Zabielski, zdrowy jest Karol Buzun. Czekamy na powroty Jarosława KosieradzkiegoSeby Czapskiego. Na obozie są Kamil DmowskiKacper Dmitruk Tomasz Andrzejuk. Na zabieg czeka Marcin Kruczyk. W środę z Białej Podlaskiej na kurs wyjechał Mateusz Łakomy, jeszcze przez tydzień nie ma z nami Pawła Komara

Damian Panek: – Zagraliśmy naprawdę solidnie. Z drugiej strony można podsumować ten sparing na jeden sposób: nam strzelać nie kazano. Mieliśmy naprawdę dużo okazji, uważam, że dominowaliśmy długimi fragmentami. Nie o to jednak chodzi. Zabrakło Krystiana Putona Krystiana Stolarczyka, narzekających na lekkie urazy oraz Karola Kality, który jest na obozie. Przed sparingiem zawodnicy narzekali na to, że pracowaliśmy ciężko. Mimo to ambicja drużyny pozwalała na to, by spotkanie toczyło się pod nasze dyktando. Mogłem też skontrolować piłkarzy, którzy mieli do nas dołączyć. Same pozytywy po naszej stronie. Testowany środkowy pomocnik to super zawodnik, ale jest nieprzygotowany fizycznie. Piłkarsko jest podobny do Putona. Michał Panufnik wyglądał nieźle jako szóstka, a w drugiej połowie doznał lekkiego urazu i zszedł z boiska, grał wtedy jako stoper. Odnośnie Kacpra Dudusia Bartka Tymoszuka nie zapadły decyzje. Pod tym względem czekamy na to, czy uda nam się pozyskać testowanego skrzydłowego, którym jesteśmy zainteresowani.

NASTĘPNE SPARINGI

10 lutego o 11:00 bialczanie podejmą Mazovię Mińsk Mazowiecki. Tego samego dnia w Lublinie Arkadiusz Kot i spółka zmierzą się z Lublinianką.

Podlasie Biała Podlaska – Orlęta Radzyń Podlaski 1:1
Bramki
: Maciej Wojczuk 60′ – Arkadiusz Kot 75′ 

Podlasie: Zagórski (46′ Nowachowicz) – Renkowski (46′ Skrodziuk), Konaszewski (60′ Maciak), Maciak (46′ Całka), Pajnowski (70′ Wieliczuk) – Buzun (46′ Leśniak), Grajek (46′ Panasiuk), Nieścieruk (46′ Iwańczuk), Kocoł (46′ Syryjczyk), Siemieniuk (46′ Radziszewski) – Wojczuk.

Orlęta: Nowacki (46′ Stężała) – Szymala (60′ Lipiński), Zarzecki (46′ Korolczuk), Kiczuk, Ciborowski – Tymoszuk (46′ Kaganek), Panufnik (80′ Zarzecki), zawodnik testowany I (46′ Kot), Rycaj (60′ Madejski), Duduś (46′ zawodnik testowany II) – Demianiuk.

fot. Cezary Hince

0 0 vote
Article Rating