Sparing: Dwa rzuty karne i wygrana Startu nad Kłosem

Sparing: Dwa rzuty karne i wygrana Startu nad Kłosem

W kolejnym weekendowym sparingu naprzeciw siebie stanęły drużyny Startu Krasnystaw i Kłosa Chełm. Niedzielny mecz rozstrzygnął się już w pierwszej połowie. Piłkarze z Krasnegostawu wyszli na prowadzenie już w 3. minucie po bramce Michała Kondraciuka. Nieco ponad kwadrans później Kłos odpowiedział, gdy rzut karny wykorzystał Damian Kamola. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy tego spotkania. Sędzia podyktował drugą jedenastkę, tym razem dla Startu. Daniel Chariasz nie pomylił się, doprowadzając do rezultatu 2:1. W drugiej połowie wynik już się nie zmienił i zawodnicy z Krasnegostawu mogli się cieszyć z drugiego zwycięstwa w okresie przygotowawczym. 

Marek Kwiecień

Po pierwszej połowie tego meczu mogliśmy być zadowoleni z gry ofensywnej, strzeliliśmy dwie bramki i moim zdaniem byliśmy dominującą drużyną. W drugiej części sytuacja trochę się odwróciła. Zespół gości przeważał, jednak nie stworzył sobie żadnych sytuacji bramkowych. My mieliśmy kilka groźnych kontrataków, po których powinniśmy zdobyć gola, jednak niestety to się nie udało. Obecnie mamy w kadrze 22 zawodników, z czego 21 jest z Krasnegostawu. To jest dla nas bardzo ważne. W dalszym ciągu szukamy kilku wzmocnień. Szczególnie zależy nam na pozyskaniu napastnika i jesteśmy w tej sprawie otwarci na nowe propozycje.


Robert Tarnowski

To był nierówny mecz. Obie strony miały dobre momenty, ale przydarzały się też proste błędy. Na razie jesteśmy w takiej sytuacji, że co sparing darujemy przeciwnikowi bramki i w tym starciu również tak było, bo właśnie w takiej sytuacji przeciwnik strzelił pierwszą bramkę. Tak naprawdę to spotkanie było bardziej na remis, gdyż ani jedna, ani druga drużyna nie potrafiła zdominować przeciwnika, a oba zespoły miały swoje sytuacje. My w jednej z tych sytuacji strzeliliśmy w spojenie słupka z poprzeczką, w innej uderzenie głową naszego zawodnika minimalnie minęło bramkę. Przeciwnik zdobył gola z rzutu karnego, którego moim zdaniem w ogóle nie powinno być, ale to sędzia decyduje. Jeżeli chodzi o sam wynik, to bardziej zasłużony byłby tutaj remis. Co do wzmocnień, to jesteśmy na etapie testowania nowych zawodników. Myślę, że w przyszłym tygodniu podejmiemy już wiążące decyzje dotyczące ruchów kadrowych. 

NASTĘPNY SPARING

W następnym sparingu Start Krasnystaw zmierzy się z Kryształem Werbkowice (4 lipca). Natomiast Kłos Chełm zagra z Omegą Stary Zamość (4/5 lipca).

Start Krasnystaw – Kłos Chełm 2:1 (2:1)
Bramki: Michał Kondraciuk 3′, Daniel Chariasz 37′ (rzut karny) – Damian Kamola 20′ (rzut karny)

Start: zawodnik testowany I – Jaroszek, Saj, Wojciechowski, K. Kowalski, Chariasz, Dworucha, A. Kowalski, Lenard, Kondraciuk, Florek oraz Sawa, Tor, Kowalczyk, Chwaszcz, Frącek, Matycz, Skrzypa.

Kłos: Łopąg – zawodnik testowany I, Rutkowski, Kowalski, P. Poznański, Flis, Krawiec, Rak, zawodnik testowany II, Siatka, Kamola oraz Bożek, Fornal, Korona i zawodnik testowany III.

fot. Kłos Chełm (archiwum)