Sparing: Łada sporo strzela, ale i tak ma problemy w ofensywie

Sparing: Łada sporo strzela, ale i tak ma problemy w ofensywie

Dwa sparingi w trwającym tygodniu rozegrała Łada 1945 Biłgoraj. W środę, w pierwszym z nich IV-ligowiec pewnie wygrał z Włókniarzem Frampol (zamojska A klasa), a w piątek okazał się lepszy od Janowianki Janów Lubelski (lubelska klasa okręgowa). – Nie mieliśmy wcześniej w planach sparingu z Włókniarzem Frampol, ale rywale zgodzili się zagrać z nami. Myślę, że dla obu zespołów był to pożyteczny mecz. Udało nam się poćwiczyć pewne warianty gry i z tego możemy się cieszyć. Natomiast jeśli chodzi o starcie z Janowianką Janów Lubelski, to z wyniku jestem zadowolony. Jest kilka elementów w grze, które szybko musimy poprawić. Plusy to oczywiście gra obronna drużyny. Nie ustrzegliśmy się błędów, lecz zawsze był ktoś, kto asekurował z tyłu. Po raz kolejny jednak szwankuje nam gra w ofensywie. Wiemy, że możemy grać dużo lepiej w tym elemencie. Najbardziej jednak szkoda tego, że momentami popełniamy bardzo proste błędy na przykład w rozgrywaniu piłki. Należy przyznać, że mierzyliśmy się z dobrą ekipą i poza szybko strzeloną bramką, nie było to spotkanie, które do końca układało się tak, jak sobie założyliśmy, więc brawa dla moich zawodników za zwycięstwo. Dodatkowo chciałbym wyróżnić Janusza Biruta, który nie tylko w tym meczu wykazuje się inteligencją. To chłopak, który doskonale wie, kiedy zwolnić czy przyspieszyć naszą grę, a to bardzo przydatne. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że nikt nowy do nas nie dołączy. Prowadziliśmy pewne rozmowy, ale bariery finansowe są nie do przeskoczenia. Nie wiem wciąż co z Jurijem Podo, którego nie ma z nami od początku przygotowań i Przemysławem Krzyszychą. To prawdopodobnie będą jedyne ubytki, które jakoś będziemy musieli załatać – podsumowuje trener Bartłomiej Kowalik.

NASTĘPNY SPARING 

W następnym sparingu Łada 1945 Biłgoraj zagra w Kraśniku z miejscową Stalą (29 lutego, 14:00).

Włókniarz Frampol – Łada Biłgoraj 0:7 (0:3)
Bramki:
Jakub Paćkowski x2, Mateusz Szafraniec, Paweł Nawrocki, Bartosz Raduj, Sebastian Safin, Piotr Branewski

Łada: Szawara – Raduj, Mazurek, Czerw, Hanas, Czok, Konopka, Nawrocki, Szafraniec, Paćkowski oraz Grasza, Safin, Branewski, Kapuśniak*.


Łada 1945 Biłgoraj – Janowianka Janów Lubelski 2:0 (1:0)
Bramki: Bartłomiej Myszak, Janusz Birut

Łada: Szawara – Hanas, Grasza, Mazurek, Raduj, Myszak, Birut, Czerw, Czok, Nawrocki, Konopka oraz Poliwka, Safin, Branewski.

*na placu gry przebywało po 10 zawodników

fot. Robert Cybart