Sparing: Skromne zwycięstwo wzmocnionego Hetmana nad Tomasovią

Sparing: Skromne zwycięstwo wzmocnionego Hetmana nad Tomasovią

W sparingu dwóch drużyn z Lubelszczyzny wyżej notowany Hetman Zamość pokonał zajmującą aktualnie czwarte miejsce w tabeli IV ligi lubelskiej Tomasovię Tomaszów Lubelski 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył na początku spotkania Patryk Baran, który w ostatnich dniach wzmocnił kadrę zamojskiego zespołu. Oprócz niego Hetmana zasilił także 20-letni bramkarz Grzegorz Gibki.

Michał Macek (II trener Hetmana Zamość):

Naszą postawę w tym spotkaniu można ocenić bardzo pozytywnie. Prowadziliśmy grę i stworzyliśmy sobie wiele sytuacji podbramkowych. Było widać, że mamy pomysł na to spotkanie. Widoczne było również ogromne zaangażowanie wśród naszych zawodników, co napawa optymizmem. Jedynym, z czego nie możemy być zadowoleni jest finalizacja naszych akcji, a właściwie jej brak. Mogliśmy zwyciężyć w tym meczu 4:0 lub 5:0, ale niestety nie potrafiliśmy spuentować sytuacji bramkami. W najbliższych tygodniach będziemy musieli skupić się na tym elemencie gry, bo bez bramek nie da się wygrywać meczów. Niedawno sprowadzeni zawodnicy? W ostatnim czasie dołączyło do nas dwóch młodzieżowców: Grzegorz Gibki i Patryk Baran. Brakowało nam piłkarzy o tym statusie i udało nam się sfinalizować te dwa transfery. Myślę, że mogą być dla nas naprawdę dużym wzmocnieniem. Obsada naszej bramki była mocno jednokonkurencyjna, ponieważ w kadrze znajdował się Andrzej Sobieszczyk, a drugim golkiperem był Kamil Tomczyszyn, który pełni funkcję dyrektora klubu. W związku z tym, razem z trenerem bramkarzy Włodzimierzem Kwiatkowskim podjęliśmy decyzję o sprowadzeniu Grzegorza Gibkiego. Dołączył do nas z Unii Skierniewice, wcześniej był graczem Widzewa Łódź, także to piłkarz z ciekawym CV. Na razie walczy z Andrzejem Sobieszczykiem o tzw. bluzę numer 1. To zdrowa rywalizacja, a w meczach ligowych w bramce znajdzie się ten, który będzie w lepszej dyspozycji. Po to mamy młodzieżowców również w polu, aby rywalizacja była jak najbardziej sprawiedliwa. Natomiast Patryk Baran przyszedł do nas ze Stomilu Olsztyn. To bardzo fajny lewonożny zawodnik. Myślę, że to dwa dobre ruchy, ale czas pokaże, czy to koniec transferów. Na pewno szukamy jeszcze napastnika, ponieważ mamy problemy ze skutecznością i potrzebujemy jakiegoś łowcy bramek.


Paweł Babiarz:

Jestem w 70% zadowolony z tego spotkania. Realizowaliśmy założenia taktyczne. Miałem dla zawodników kilka oddzielnych zadań dotyczących formacji ataku, pomocy i obrony. Uważam, że chłopcy właściwie wypełnili te zadania. Niepocieszające jest to, że przegraliśmy mecz. Mieliśmy swoje sytuacje i nieźle operowaliśmy piłką. Chociaż zdarzały nam się dziecinne błędy, co jest negatywnym punktem tego spotkania. Niektóre zachowania zawodników były zbyt luźne. Wynika to pewnie z braku koncentracji i po części ze zmęczenia, bo ciężko trenujemy i w ostatnią środę graliśmy sparing (Tomasovia pokonała w nim Chełmiankę Chełm 2:0 – przyp. red.). Niektórzy zawodnicy rozegrali wtedy cały mecz i dzisiaj również występowali przez 90 minut. Ogólnie jestem zadowolony i uważam, że zespół poczynił postęp. Liczę, że to dalej będzie szło do przodu i będziemy grać lepiej.

NASTĘPNY SPARING

W następnym sparingu Hetman Zamość zagra z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza (22 lutego), a Tomasovia Tomaszów Lubelski zmierzy się ze Stalą Kraśnik (19 lutego, 15:00).

Hetman Zamość – Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:0 (1:0)
Bramka: Patryk Baran 10′

Hetman: Gibki – Kanarek, Żmuda, Dudek, Pupeć – Słotwiński, Kycko, Dybiec, Koszel, Baran – Myśliwiecki oraz Sobieszczyk, Kopyciński, Pokrywka, Zaremba, Kursa, Popko, Skiba, Myszka, Skoczylas, Grzęda.

Tomasovia: Waśkiewicz – Żurawski, Zozulia, Chmura, Łeń – Turewicz, Witkowski, D. Szuta, Gęborys, zawodnik testowany – J. Szuta oraz Baran, Stożek, Cain, Błajda, Wójtowicz.

fot. Hetman Zamość