Sparing: Wynik meczu Victorii z Chełmianką ustalony już po pierwszej połowie

Sparing: Wynik meczu Victorii z Chełmianką ustalony już po pierwszej połowie

W środowym meczu kontrolnym rozgrywanym na stadionie w Żmudzi mierzyły się tamtejsza IV-ligowa Victoria z występującą poziom rozgrywkowy wyżej Chełmianką Chełm. Podopieczni Jana Konojackiego pokonali rywali 4:0, zdobywając wszystkie bramki jeszcze przed przerwą. Pierwszy gol dla Chełmianki padł po niefortunnej interwencji Roberta Kazubskiego. Później na listę strzelców wpisał się Jakub Bednara, a dwa kolejne trafienia zanotował Paweł Myśliwiecki.

Wiesław Kasprzycki (prezes Victorii Żmudź):

Wyglądaliśmy nieźle w tym spotkaniu, a wynik nie do końca odzwierciedla to, co działo się na boisku. Straciliśmy pierwszą bramkę w 10. minucie po błędzie obrony. Później otworzyliśmy się, a Chełmianka zaczęła grać z kontrataku. Graliśmy dobrze piłką i nie przestraszyliśmy się gwiazd, których trochę jest w ekipie z Chełma. Pozostałe trzy bramki straciliśmy po kontrach rywali. W drugiej połowie gra była bardziej szarpana i toczyła się głównie w środku pola. W końcówce meczu mieliśmy swoje sytuacje. W 80. minucie po nieporozumieniu pomiędzy obrońcą i bramkarzem rywali Szymon Bielecki przejął piłkę, ale zbyt długo zwlekał i Sebastian Ciołek zdążył zainterweniować. Ogólnie pozytywnie oceniam to starcie. Nie jesteśmy zadowoleni z wyniku, ale jeśli chodzi o założenia, to zawodnicy je realizowali. Brakuje nam jeszcze zgrania i młodzieżowców. Testujemy kilku zawodników i dążymy do tego, żeby nasza kadra, którą chcemy zamknąć do najbliższego wtorku, liczyła około 20 piłkarzy i zawierała równorzędnych zmienników. Na kolejny sezon postawiłem przed zespołem cel znalezienia się w grupie mistrzowskiej i nie widzę innej opcji, dlatego też się wzmacniamy. Wydaje mi się, że w najbliższym czasie będziemy dopinali transfer ciekawego napastnika z zagranicy o dobrych warunkach fizycznych. Ten piłkarz pasuje do naszej koncepcji gry, dobrze się zastawia i coraz lepiej rozumie się z chłopkami z drużyny. 


Jan Konojacki:

W pierwszej połowie byliśmy bardzo skuteczni, co cieszy. Poza tym stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, dlatego mogę być zadowolony z gry ofensywnej mojego zespołu, ale nie wolno popadać w hurraoptymizm. Wiemy, jakie mamy deficyty, nad czym trzeba pracować i musimy się skupić na poprawie tych elementów. Jest jeszcze trochę czasu, by scalić tę drużynę, ponieważ znajdujemy się w trakcie jej budowy. Jednak widzę, że nabiera to rozpędu i wygląda przyzwoicie nie tylko z perspektywy boiska, ale także poza nim. Zespół tworzy się na nowo, a proces aklimatyzacji poszczególnych zawodników, jak i tworzenia go pod względem mentalnym i wspólnego planu oraz atmosfery, uważam za bardzo trudny. Sądzę, że wszystko powoli się zazębia i zmierza w dobrym kierunku.

NASTĘPNY SPARING

W następnym sparingu Victoria Żmudź zmierzy się z Sygnałem Lublin (11 lipca, 11:00). Natomiast Chełmianka Chełm zagra z Kryształem Werbkowice (11 lipca, 17:30).

Victoria Żmudź − Chełmianka Chełm 0:4 (0:4)
Bramki: Robert Kazubski 10′ (bramka samobójcza), Jakub Bednara 22′, Paweł Myśliwiecki 28′, 43′

Victoria: Zapał – Skowronek (46′ zawodnik testowany II), Kazubski (46′ Paskiv), Brzozowski (46′ Ostrowski), Przychodzień (46′ Misiurek), Bielecki (46′ Flis), Stańczykowski (46′ zawodnik testowany III), Kuczyński (46′ Szaran), Sobiech, D. Pikul (46′ zawodnik testowany IV), zawodnik testowany I (70′ Bielecki).

Chełmianka: Szymkowiak − zawodnik testowany I, Więcaszek, Salewski, zawodnik testowany II, Bonin, Bednara, Wawryszczuk, Adamski, Kotowicz, Myśliwiecki oraz A. Brzozowski, D. Brzozowski, Grądz, Maliszewski, Duduś, Dąbrowski, Skoczylas.

fot. Chełmianka Chełm