Stabilna sytuacja Tomasovii na początku przygotowań

Stabilna sytuacja Tomasovii na początku przygotowań

Od plenerowych zajęć w parku miejskim rozpoczęli przygotowania piłkarze Tomasovii Tomaszów Lubelski. Ćwiczenia miały charakter wprowadzający i odbyły się w formie treningu tlenowego. W kadrze oraz w sztabie panuje wewnętrzna harmonia, ponieważ w klubie nie doszło do wielu ruchów, które mogłyby spowodować pewne utrudnienia.

Trener Paweł Babiarz od dłuższego czasu posiadał pewien komfort nad możliwością planowania przerwy w rozgrywkach. − Myślę, że w naszym przypadku czas w trakcie zimy był bardzo spokojny. Niewiele ruchów transferowych spowodowało to, że w spokoju mogliśmy spędzić święta z myślą o okresie przygotowawczym. Wiedziałem, kto zostaje, a kto odchodzi, a także ilu będę miał zawodników. 

W inaugurującym spotkaniu do dyspozycji szkoleniowca było dziewiętnastu graczy. − Nie ma z nami Michała Towbina, który wyjechał za granicę oraz Damiana Rataja. W jego przypadku planujemy opcję wypożyczenia do innego klubu, lecz zobaczymy, jak zostanie to rozegrane. Ponadto brakuje jeszcze Oleksandra Zozulii, który z powodów osobistych dołączy do nas w piątek. Innym nieobecnym jest Piotr Waśkiewicz zmagający się z chorobą, ale powinien trenować już od czwartku. Liczę na to, że uda się kogoś dokooptować do drużyny, jednak nic nie będzie robione na siłę.

Jak zatem będą wyglądały najbliższe tygodnie IV-ligowca? − Intensywność oraz częstotliwość treningów będzie bardzo duża. W sumie odbędziemy 52 jednostki, plus rozegramy dziesięć gier sparingowych. Dojdzie do tego kilka jednostek indywidualnych co najmniej dwa razy w tygodniu. Jeżeli chodzi o ćwiczenia wytrzymałości ogólnej, to będą odbywały się w parku raz na dwa tygodnie, ponieważ chodzi o zróżnicowanie. Myślę, że ta drużyna powinna na wiosnę wyglądać tak, jak chciałem od początku, żeby wyglądała. Troszkę przedłużyło nam się budowanie zespołu do takiej jakby pełnej wersji. Jednak ciężko pracujemy i myślę, że będą tego owoce − mówi trener Tomasovii.

Pierwszy mecz kontrolny Tomasovia rozegra 25 stycznia na sztucznym boisku w Świdniku, a jej rywalem będzie III-ligowa Avia Świdnik. − W tym sparingu możemy się już spodziewać kogoś nowego. Myślę, że będzie to maksymalnie trójka testowanych, ponieważ nie ma potrzeby sprawdzać większej liczby. Na początku skupimy się bardziej na zgrywaniu aktualnej kadry − kończy nasz rozmówca.

fot. Tomasz Tomczewski (archiwum)