Stali w starciu z beniaminkiem zabrakło jakości

Stali w starciu z beniaminkiem zabrakło jakości

Tylko punkt zdobyli zawodnicy Stali Kraśnik w meczu 8. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi, w którym mierzyli się na wyjeździe z Jutrzenką Giebułtów. Niebiesko-żółci w Zabierzowie po niezbyt dobrym występie zremisowali z rywalami 1:1. Bramkę dla Stali zdobył Rafał Król, dla którego to już dziesiąte trafienie w tym sezonie. – Rozegraliśmy słaby mecz, w którym zabrakło czystej piłkarskiej jakości. Być może trochę boisko przeszkadzało w konstruowaniu akcji, ale to nie jest żadne wytłumaczenie. Trudno na cokolwiek innego zgonić winę, bo popełnialiśmy elementarne błędy typu: złe przyjęcie lub podanie piłki. Wyglądaliśmy bardzo słabo. Jeżeli dwóch czy trzech zawodników gra dużo poniżej oczekiwań, to też ciężko oczekiwać płynnej gry. Ewidentnie widać, że w wyjściowej jedenastce musimy dokonać zmian i takie pojawią się już w następnym starciu. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach przyniosą one efekt – komentuje Jarosław Pacholarz. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Stal Kraśnik podejmie Sokoła Sieniawa (22 września, 16:00). Natomiast Jutrzenka Giebułtów także u siebie zagra z Motorem Lublin (21 września, 12:00).

Jutrzenka Giebułtów – Stal Kraśnik 1:1 (0:0)
Bramki: Maciej Balawender 61′ – Rafał Król 55′

Jutrzenka: Gugała – Michalec, Bizoń, Zieliński, Majcherczyk, Zawadzki, Balawender, Domaradzki (83′ Wojtaszek), Wcisło (75′ Michniak), Romuzga, Litewka.

Stal: Ciołek – Gajewski, Mazurek, Tadrowski, Kudryavtsev – Kaczmarek, Popiołek (71′ Skrzyński), Wawryszczuk (86′ Misiak), R. Król – Nastałek (53′ Michalak), Maj (71′ K. Król).

Żółta kartka dla Stali: Kamil Król
Sędziował: Mateusz Kowalski (Kielce).

fot. Jacek Nowoświatłowski (archiwum)