Sylwestrowe plany przedstawicieli lubelskiego sportu! (Część pierwsza)

Sylwestrowe plany przedstawicieli lubelskiego sportu! (Część pierwsza)

Rok 2016 już prawie za nami. To ostatni dzwonek, by pomyśleć, jak należycie pożegnać mijające 366 dni. Zastanawiacie się, gdzie spędzicie ostatnie chwile starego i jak przywitacie Nowy Rok? Być może pomoże Wam nasze specjalne zestawienie, w którym zapytaliśmy sportowców z regionu o ich sylwestrowe plany.

Monika Nóżka (szczypiornistka MKS AZS UMCS Lublin): Przeszłam ostatnio zabieg kolana i niestety muszę jeszcze leżeć w domu, ale od stycznia zaczynam rehabilitację u Ryszarda Majewskiego.

Damian Gawron (piłkarz Stali Kraśnik): Sylwestrowy wieczór jak co roku spędzę razem ze znajomymi na tak zwanej “domówce” w Lublinie. Mam nadzieję, że impreza będzie huczna i udanie wejdziemy w rok 2017.

Rafał Kursa (piłkarz Podlasia Biała Podlaska): Dobre pytanie (śmiech). Aktualnie nie mam pojęcia. Na pewno z moją ukochaną, a gdzie to już mało ważne, bo niestety nie mam sprecyzowanych planów.

Robert Dołęga (trener sztangistów Orląt Łuków): Moje plany sylwestrowe to wyjazd z zawodnikami do Siedlec na Turniej Sylwestrowy (śmiech). Wieczorem pożegnanie starego roku i powitanie nowego w mieszkaniu w gronie dobrych znajomych i świętowanie urodzin, gdyż w tym dniu kończę trzydzieści dziewięć lat.

Rafał Turczyn (piłkarz Hetmana Zamość): Sylwestra spędzę wraz ze znajomymi w wynajętej knajpce.

Patryk Czułowski (piłkarz Avii Świdnik): Sylwestra spędzam na “domówce” z moją dziewczyną i znajomymi.

Damian Koprucha (piłkarz Chełmianki Chełm): Zabawę sylwestrową spędzę w gronie znajomych w rodzinnych stronach.

Krzysztof Jóźwik (kierownik piłkarzy Unii Hrubieszów): W tym roku Sylwestra spędzę z moją dziewczyną w Bydgoszczy. Jestem to winien Madzi, dlatego ten wieczór spędzimy tylko razem. Znając moją dziewczynę, na pewno szykuje niespodziankę i będzie romantycznie. Wszystkim czytelnikom portalu Lubsport chciałbym życzyć szczęśliwego Nowego Roku.

Oleksij Rodewicz (piłkarz Hetmana Zamość): Sylwestra spędzę z rodziną, a więc z żoną Kristiną i synkiem Rusłanem, który ma dwa i pół roku. Prawdopodobnie przyjadą do nas mama i tata oraz ojciec chrzestny mojego syna Anton Lutsyk.

Przemysław Banaszak (piłkarz Chełmianki Chełm): W tym roku nie planuję niczego specjalnego. Sylwestra spędzam na “domówce”, którą organizujemy z grupką znajomych u mnie w domu.

Rafał Banaszek (piłkarz Powiślaka Końskowola): Sylwestra spędzam ze znajomymi w Zakopanem, gdzie przebywamy już od kilku dni.

Arkadiusz Kozłowski (prezes Akademii Piłkarskiej Bronowice Lublin): Moje plany sylwestrowe może nie mają nic wspólnego z huczną zabawą, ale na pewno na swój sposób są wyjątkowe! Ten wieczór upłynie mi z rodziną w zaciszu własnego domu. Wspólna kolacja, lampka szampana i czas spędzony w gronie najbliższych. Nic innego jak chwila dla siebie, której często na co dzień brakuje.

Piotr Charzewski (były piłkarz Wisły Puławy): Sylwestra spędzę spokojnie z małżonką i synem w domu we Włocławku. Mamy sporo gier planszowych.

Adrian Wołoch (piłkarz Kryształu Werbkowice): Sylwestra spędzam w domu z moją kochaną dziewczyną i przyjaciółmi.

Krzysztof Łach (były prezes piłkarzy Stali Kraśnik): W związku z tym, że dzieci są rzadkimi gośćmi w naszym domu, z radością ten wieczór spędzę w rodzinnym gronie.

Damian Ścibior (piłkarz Victorii Żmudź): Wybieram się na bal sylwestrowy z dziewczyną i ze znajomymi.

Mateusz Pielach (piłkarz Wisły Puławy): W tym roku Sylwestra spędzam z żoną i ze znajomymi na balu sylwestrowym. Maluch zostaje pod opieką babć.

Siergiej Krykun (piłkarz Podlasia Biała Podlaska): Sylwestra spędzę ze swoją dziewczyną.

Jarosław Pacholarz (były trener piłkarzy Opolanina Opole Lubelskie): Jedziemy z narzeczoną do Żywca na Sylwestra i noworoczny kulig.

Patryk Sobieszczak (siatkarz IFLO Zakład Karny Biała Podlaska): To będzie kameralne spotkanie w prywatnym domu. Wąskie grono przyjaciół, kilkanaście osób.