W Szczebrzeszynie podziękowano czterem zawodnikom

W Szczebrzeszynie podziękowano czterem zawodnikom

17 stycznia na pierwszym oficjalnym treningu pod wodzą Wiesława Wieczerzaka i Jacka Szczyrby spotkali się piłkarze Roztocza Szczebrzeszyn. W premierowych zajęciach udział wzięło 14 zawodników.

Pierwotnie pierwszy trening miał odbyć się w poniedziałek. – Faktycznie tak było, ale był to trening organizacyjny, a więc spotkanie zawodników z prezesami i trenerami. Normalne zajęcia rozpoczęliśmy w środę – tłumaczy Jacek Szczyrba.

Wśród ćwiczących nie było m.in. Przemysława Gałki, Łukasza Kornasa, Łukasza Rynia, Mychajło Fediuka, Wojciecha Mazura i Łukasza Wróbla. – Przemka i Łukasza Kornasa zatrzymały obowiązki zawodowe. Łukasz Ryń jest przeziębiony. Fediuk 24 stycznia ma dostać wizę i zacząć z nami trenować. Wojtek Mazur i Łukasz Wróbel byli na studiach – usprawiedliwia swoich podopiecznych szkoleniowiec.

Z Roztoczem pożegnało się już czterech piłkarzy. – Klub zrezygnował z Pawła Wyrostkiewicza, Piotra Malca, Łukasza Gulaka i Dmytro Rudakova. Trzeba było przewietrzyć szatnię – wyjaśnia coach.

W zajęciach udział wziął jeden nowy zawodnik. – To młodzieżowiec z Zamościa, grający na pozycji napastnika. Będziemy się mu przyglądać – zdradza trener. Czy na tym koniec testów? – W związku z odejściem wspomnianej czwórki graczy, poszukujemy konkretnych wzmocnień. Przydałoby nam się dwóch, trzech doświadczonych piłkarzy, takich ogranych ligowców. Mamy sporo młodzieży, która ma możliwości wydolnościowe i motoryczne. Ci chłopcy będą gonić, a doświadczeni zawodnicy mają pomóc w tym, by drużyna prezentowała określony poziom. Które pozycje wymagają wzmocnień? Poszukujemy stopera, pomocnika i napastnika – wylicza Szczyrba.

Do zespołu dołączy być może awizowany Swiatosław Lavruk, choć ta sprawa wcale nie jest taka oczywista. – Lavruk szuka klubu w wyższej lidze. Jeśli mu nie wyjdzie, to prawdopodobnie zostanie naszym piłkarzem – tłumaczy 40-latek.

Jak będą wyglądały pierwsze dni zajęć IV-ligowca? – Najpierw musimy sprawdzić, na jakim etapie są zawodnicy i od czego możemy zacząć. Chcemy wiedzieć, czy już możemy mocniej przydusić, czy trzeba będzie powoli wchodzić w trening. Zaczęliśmy od pracy nad wydolnością. Do naszej dyspozycji są obiekty w Szczebrzeszynie i w Zamościu. Wiosną nie może nam zabraknąć waleczności i ambicji – zapowiada szkoleniowiec.

Podopieczni duetu Jacek Szczyrba – Wiesław Wieczerzak swój pierwszy sparing rozegrają 27 stycznia o godzinie 17:00. W Zamościu rywalem Roztocza będzie Sparta Rejowiec Fabryczny.

PLAN SPARINGÓW ROZTOCZA SZCZEBRZESZYN

27.01 – Sparta Rejowiec Fabryczny
3.02 – Włókniarz Frampol
10.02 – Start Krasnystaw
17.02 – Unia Hrubieszów
24.02 – Unia Rejowiec
3.03 – Brat Siennica Nadolna
10.03 – Tomasovia Tomaszów Lubelski (juniorzy starsi).