Sześć do zera w meczu lidera. Hetman rozbił Włodawiankę

Sześć do zera w meczu lidera. Hetman rozbił Włodawiankę

W Wielką Sobotę na stadionie przy ul. Królowej Jadwigi, Hetman Zamość podejmował Włodawiankę Włodawa. W tym sezonie podopieczni Jacka Ziarkowskiego udowodnili, że nie pozwalają rywalom na zbyt wiele, strzelając przy tym wiele bramek. W meczu 21. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej ponownie miało to potwierdzenie i ekipa prowadzona przez Marka Droba została odprawiona z bagażem sześciu straconych goli.

Jacek Ziarkowski:

Wynik spotkania mówi sam za siebie. To była całkowita dominacja naszego zespołu, a rywale ani razu nie zagrozili naszej bramce. Goli mogło być zdecydowanie więcej, więc skuteczność jest jeszcze do poprawy. Być może wynikało to poniekąd z rozprężenia, bo przez to, że mieliśmy wszystko pod kontrolą, to w nasze poczynania wkradła się nonszalancja. Cieszymy się z wygranego kolejnego spotkania, teraz będzie trochę czasu na odpoczynek, ale po nim bierzemy się dalej do pracy.


Marek Drob:

Wiedzieliśmy, że jedziemy na trudny teren do lidera, zdając sobie sprawę z różnic wynikających między oba zespołami. W zasadzie kwestią czasu było to, jakim wynikiem zakończy się to spotkanie. Już wcześniej zakładaliśmy, że trudno będzie je skończyć inaczej. Oczywiście zawsze można mieć nadzieję na inne rozwiązanie, ale prawda jest taka, że Hetman Zamość jest najlepszym zespołem w lidze i ewidentnie ją przewyższa. Myślę, że rywalom można już życzyć podobnych sukcesów i wyników na wyższym szczeblu rozgrywek. My zaś musimy szukać punktów w kolejnych meczach. To była świetna nauczka dla każdego zawodnika. Szansę dostało kilku chłopaków z rocznika 2002. Nawet grając te kilka czy kilkanaście minut, jest to dla nich wielka lekcja, gdy mogą z perspektywy boiska podpatrywać tych bardziej doświadczonych zawodników o wyższych umiejętnościach. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Kłosem Chełm (28 kwietnia, 15:00). Natomiast Włodawianka Włodawa podejmie Kryształ Werbkowice (28 kwietnia, 15:00).

Hetman Zamość − Włodawianka Włodawa 6:0 (2:0)
Bramki: Kamil Oziemczuk 13′, 24′, Paweł Myśliwiecki 56′, 60′, Mateusz Olszak 76′, Damian Rusiecki 89′

Hetman: Amermajster − Kanarek (78′ Kopyciński), Skiba, Żmuda, Słotwiński − Skoczylas, Buczek (72′ Daszkiewicz), Kycko, Turczyn (60′ Olszak) − Myśliwiecki (75′ Pęcak), Oziemczuk (70′ Rusiecki).

Włodawianka: Polak − Książak, Nielipiuk, Czarnota, Sheluk − Kędzierski, Jemioł (70′ Naumiuk), Bartosz (88′ Bylina), Błaszczuk, Magdysz (65′ Shtybel) − R. Musz (46′ Wojtak).

Żółte kartki: Rafał Turczyn − Kacper Czarnota, Patryk Bartosz, Pavlo Sheluk
Sędziował:
Sylwester Wuczko (Lublin).

fot. Kazimierz Chmiel (archiwum)