Tomasovia usilnie poszukuje bramkarza

Tomasovia usilnie poszukuje bramkarza

Zaledwie 14 piłkarzy uczestniczyło w pierwszym treningu Tomasovii Tomaszów Lubelski po przerwie świąteczno-noworocznej. Najważniejszym zadaniem na zimowe okno transferowe dla działaczy niebiesko-białych jest znalezienie bramkarza.

– Frekwencja taka sobie, oczywiście mogło być nas więcej, ale większość nieobecności jest usprawiedliwiona. Część piłkarzy pracuje, inni studiują i ja to rozumiem – zapewnia Marek Sadowski.

W zajęciach nie uczestniczyli m.in. Paweł Staszczak i Arkadiusz Smoła. – Paweł jest do nas wypożyczony z Wisły Puławy i w Tomaszowie Lubelskim ma stawić się jutro. Arek wyjechał z kraju do pracy, lecz wróci pod koniec miesiąca – wyjaśnia szkoleniowiec. Nie było też zawodników testowanych. – Podkreślam jednak, że nikogo dzisiaj nie oczekiwaliśmy. W najbliższym czasie ktoś nowy z pewnością się pojawi – gwarantuje 59-latek.

Z drużyną nie ćwiczył Łukasz Bartoszyk, który przechodzi rehabilitację po kontuzji kolana. – Łukasz przeszedł zabieg i trudno powiedzieć, kiedy dołączy do chłopaków. Czy liczę na niego na wiosnę? Jest w kadrze, więc tak – mówi Sadek. W związku z sytuacją zdrowotną 33-latka działacze Tomasovii usilnie poszukują bramkarza. – Znalezienie dobrego golkipera to dla nas najważniejszy cel. Jest Karol Krawczyk, jednak to młody chłopak, którym musimy się dzielić z drużyną juniorów. Ponadto, nie ma jakiegoś pędu ku temu, by na siłę wzmacniać inne formacje. Jeśli pojawią się ciekawi zawodnicy, na pewno będziemy się zastanawiać – dodaje trener.

Na treningu nie stawił się Nazar Melnyczuk, lecz Ukrainiec najprawdopodobniej pozostanie w zespole. – W grudniu jego przyszłość faktycznie była nieznana, ale dostałem informację, że wróci do nas 20 stycznia i chciałby pozostać w Tomaszowie Lubelskim – potwierdza nasz rozmówca.

Jak będą wyglądały pierwsze dni treningów piłkarzy Tomasovii? – Dziś bardziej zależało mi na tym, by się spotkać i porozmawiać, a nie trenować. To były spokojne, rekreacyjne zajęcia. Jutro będzie podobnie, lecz od poniedziałku będziemy już ćwiczyć mocniej. Czy poprawi się frekwencja? Z pewnością tak – kończy optymistycznie Marek Sadowski.

Tomaszowianie swój pierwszy sparing rozegrają 27 stycznia. Rywalem niebiesko-białych będzie Górnik II Łęczna.

PLAN SPARINGÓW TOMASOVII TOMASZÓW LUBELSKI

27.01 – Górnik II Łęczna
31.01 – Huczwa Tyszowce
3.02 – Polonia Przemyśl
7.02 – Avia Świdnik
10.02 – Hetman Zamość
18.02 – Motor Lublin CLJ
24.02 – Kryształ Werbkowice
3.03 – Kłos Chełm
10.03 – Stal Kraśnik.