U mistrzyń Polski wszystko przebiega zgodnie z planem

U mistrzyń Polski wszystko przebiega zgodnie z planem

W trakcie przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2019/2020 są piłkarki nożne Górnika Łęczna. W obozie najlepszej ekipy kraju ostatnich lat panuje spokój i nie zanosi się na żadne zmiany w kadrze.

Na początku stycznia wzięliśmy udział w Mikołajkowym Turnieju Piłki Nożnej rozgrywanym w Suwałki Arena. Natomiast do treningów oficjalnie wróciliśmy 7 stycznia, a z racji ferii przez ostatni tydzień pracowaliśmy dwa razy dziennie – mówi Piotr Mazurkiewicz.

Od poniedziałku mistrzynie Polski przebywają na obozie w Dzierżoniowie, gdzie będą trenowały do 25 stycznia. – Tam zagramy sparing z chłopcami z Zagłębia Lubin występującymi w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U-15. Z kolei 26 stycznia na zakończenie obozu pojedziemy do Pragi, gdzie w spotkaniu towarzyskim zmierzymy się z miejscową Slavią – dopowiada trener. Po powrocie do Łęcznej zielono-czarne w planach mają jeszcze grę kontrolną z GKS-em Katowice. To spotkanie zaplanowano na 1 lutego.

W kadrze Górnika Łęczna zima, jak co roku przebiega spokojnie i nie zanosi się na to, aby ktoś nowy dołączył do ekipy z województwa lubelskiego. – Zagraniczni menadżerowie próbują rekomendować nam różne zawodniczki, jednak nie ma żadnych konkretów z ich strony. Cieszy za to powrót Jolanty Siwińskiej, która już z nami trenuje. Nieco dłużej trzeba będzie poczekać na Agatę Guściorę, która w dalszym ciągu zmaga się z kontuzją kolana. Jesteśmy w kontakcie z fizjoterapeutami i na bieżąco monitorujemy sprawę. Jej powrót przewidziany jest na koniec lutego – wyjaśnia doświadczony szkoleniowiec.

Pierwszy mecz o stawkę podopieczne Piotra Mazurkiewicza rozegrają 15 lutego, kiedy to w ramach 1/4 finału Pucharu Polski zmierzą się z Medykiem Konin.

fot. GKS Górnik Łęczna (archiwum)