W Rykach worek z bramkami rozwiązał się dopiero w ostatnim kwadransie meczu

W Rykach worek z bramkami rozwiązał się dopiero w ostatnim kwadransie meczu

W 27. kolejce rozgrywek IV ligi lubelskiej Victoria Żmudź pokonała na wyjeździe MKS Ryki 4:0. Kluczowe dla końcowego rozstrzygnięcia było ostatnie piętnaście minut tego starcia, kiedy to podopieczni Piotra Molińskiego zdobyli trzy z czterech bramek. 

Sebastian Kozdrój:

To spotkanie zakończyło się naszą wysoką porażką i myślę, że zbyt wysoką. W pierwszej połowie to my prowadziliśmy grę i mieliśmy swoje okazje do strzelenia bramki. Paweł Przybysz uderzył głową minimalnie obok słupka, Wojciech Kępka miał swoją sytuację, również Damian Darnia stanął “oko w oko” z bramkarzem rywali. Trzeba przyznać, że dobre spotkanie rozegrał golkiper ekipy ze Żmudzi. Mieliśmy sporo szans i to, że nie wykorzystaliśmy choćby jednej z nich, miało wpływ na to, że drużyna po utracie drugiej bramki pękła. Zabrakło nam troszkę sił. Do samego końca staraliśmy się odmienić ten rezultat, ale niestety nie udało się. Pracujemy dalej, bo ten zespół ma potencjał. Przygotowujemy się do kolejnego spotkania, w którym na pewno powalczymy o punkty.


Piotr Moliński:

To był raczej mecz bez wielkich emocji, w którym próbowaliśmy ustawienia z dwoma napastnikami. Możemy sobie teraz pozwolić na takie eksperymenty, bo wcześniej nie było takiej możliwości. Worek z bramkami rozwiązał się dopiero w końcówce, nie liczę tutaj pierwszego trafienia, ponieważ wtedy wszystko było jeszcze na styku. Zespół z Ryk robił, co mógł, ale tak jak wskazuje ligowa tabela i wynik, to my byliśmy zespołem lepszym. Zawodnikom Victorii Żmudź należą się słowa uznania za postawę w tym spotkaniu. Teraz skupiamy się na kolejnym meczu, w którym zmierzymy się z Orlętami Łuków.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Victoria Żmudź podejmie Orlęta Łuków (1 czerwca, 17:00). Natomiast MKS Ryki zagra na wyjeździe z Lewartem Lubartów (1 czerwca, 14:00).

MKS Ryki – Victoria Żmudź 0:4 (0:1)
Bramki: Jurij Furta 39′, 75′, Piotr Lecki 80′, Mateusz Misztal 85′

MKS: Belka – Łukasik (75′ Fałdyga), D. Osojca, Przybysz, Gąska – Leonarcik, P. Osojca (60′ Cieślak), Kazimierak – Jędrzejewski (65′ Kuchnio), W. Kępka (83′ Szwed), Darnia (46′ Długaszek).

Victoria: Zapał – Ścibior, Paskiv, Pogorzelec, Przychodzień – Persona (60′ Misztal), Brzozowski (70′ J. Sawa), Stańczykowski (74′ Kuczyński), Furta (76′ Flis) – Fronc (60′ Sobiech), Lecki.

Żółte kartki: Jakub Szwed – Daniel Brzozowski
Sędziował: Piotr Jamrowski (Biała Podlaska).

fot. KIKI (archiwum)