W starciu dwóch Unii lepsza ta z Hrubieszowa

W starciu dwóch Unii lepsza ta z Hrubieszowa

Wciąż bez ligowego zwycięstwa na własnym stadionie w sezonie 2020/2021 pozostają piłkarze Unii Białopole. W 19. kolejce rozgrywek grupy II IV ligi lubelskiej zespół prowadzony przez Tomasza Hawryluka przegrał u siebie z Unią Hrubieszów 1:4. Niedzielna konfrontacja rozpoczęła się lepiej dla gospodarzy, którzy objęli prowadzenie po trafieniu Szymona Sarzyńskiego. Podopieczni Marka Sadowskiego szybko doprowadzili do remisu dzięki bramce Mariusza Podgórskiego, a jeszcze przed przerwą ten sam zawodnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców. W drugiej części golkipera rywali pokonali Mateusz Pańko i Gabriel Barszczewski, pieczętując komplet punktów dla drużyny z Hrubieszowa.   

Tomasz Hawryluk:

Przeciwnik był od nas lepszy. Na oparach dojeżdżamy do końca tej rundy, ponieważ przez różne wypadki i COVID non stop mamy problemy ze skompletowaniem składu. Nie dysponujemy zbyt szeroką kadrą, a morale drużyny są coraz niższe. Co do spotkania z Unią Hrubieszów, to całkiem przyzwoicie się dla nas ułożyło, bo po fajnej akcji jako pierwsi strzeliliśmy bramkę. Później w całkiem niegroźnej sytuacji przy linii końcowej sprowokowaliśmy rzut karny i rywale wyrównali. Po kolejnym błędzie przyjezdni objęli prowadzenie i wtedy mecz się dla nas praktycznie zakończył. Aktualnie wygląda to kiepsko.


Marek Sadowski:

Ogólnie byliśmy w tym meczu dużo lepsi od przeciwników. Fatalny błąd w ustawieniu sprawił, że straciliśmy pierwszą bramkę. Natomiast im dłużej graliśmy, tym większą mieliśmy przewagę. Stworzyliśmy sobie jeszcze kilka sytuacji, których nie wykorzystaliśmy. Powoli się zbieramy, ale szkoda, że dzieje się to tak późno. Mamy w miarę mocną kadrę i powalczymy w dwóch ostatnich meczach tego roku. Chcielibyśmy wejść do czołowej szóstki, jednak nasza strata jest bardzo duża. Naturalnie każdy zespół dąży do tego, żeby grać wyżej, ale plusem byłoby również zajęcie wysokiego miejsca w słabszej grupie. Zobaczymy, jak zakończymy tę rundę i co się wydarzy w okresie zimowym.  

NASTĘPNY MECZ

W następnym meczu Unia Białopole rozegra zaległe starcie 17. kolejki z Gryfem Gmina Zamość (25 listopada, 13:00). Natomiast Unia Hrubieszów w zaległym spotkaniu 17. kolejki zagra z Huczwą Tyszowce (25 listopada, 13:00).

Unia Białopole – Unia Hrubieszów 1:4 (1:2)
Bramki: Szymon Sarzyński 14′ – Mariusz Podgórski 17′, 27′, Mateusz Pańko 58′, Gabriel Barszczewski 84′

Unia Białopole: Kozłowski – M. Cor, K. Cor, Kociuba (78′ T. Soroka), Ślusarz – Greguła (61′ Poterucha), Zdybel (78′ Leśnicki), Lewkowicz, Sarzyński (78′ Fronc), Ma. Antoniak (61′ Ostrowski) – Mazur.

Unia Hrubieszów: Krawczuk – Herda, Turewicz, A. Oleszczuk (77′ Pietrusiewicz), Szkutnik – Pańko (88′ Rożniatowski), Wiejak, Podgórski, Kamiński (46′ Wanarski) – M. Oleszczuk (80′ Steciuk), Drapsa (70′ Barszczewski).

Żółte kartki: Michał Cor, Dawid Lewkowicz – Artur Szkutnik
Niewykorzystany rzut karny: Mariusz Podgórski 17′ (obrona bramkarza)
Sędziował: Adrian Pukas (Chełm).

fot. Unia Hrubieszów (archiwum)