Wisła Puławy zepsuła debiut nowego szkoleniowca Orląt

Wisła Puławy zepsuła debiut nowego szkoleniowca Orląt

Bez niespodzianki zakończyło się sobotnie spotkanie Orląt Radzyń Podlaski z Wisłą Puławy. Na jej sprawienie i urwanie punktów liderowi na pewno liczyli piłkarze z Radzynia Podlaskiego, których po raz pierwszy poprowadził nowy szkoleniowiec, Jacek Fiedeń. Jednak zarówno on, jak i jego drużyna nie będą miło wspominali tego debiutu, ponieważ na listę strzelców wpisywali się jedynie zawodnicy gości. Tuż przed przerwą dwukrotnie trafił Adrian Paluchowski, a kolejne bramki już po zmianie stron dołożyli Rafał Kiczuk i Tomasz Zając. Puławianie mogli wygrać jeszcze wyżej, ale w 88. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Mateusz Pielach. − Zwycięstwo na pewno cieszy i chcieliśmy je osiągnąć, zwłaszcza że w dwóch ostatnich kolejkach remisowaliśmy. To było nasze dobre spotkanie, które mieliśmy pod kontrolą. Przeciwnicy praktycznie nie stworzyli sobie żadnej dogodnej sytuacji. Plan na to starcie okazał się skuteczny, ponieważ zdobyliśmy trzy punkty. Byliśmy dobrze przygotowani na to, jak zagrają nasi rywale i ta analiza oraz pomysł na rozegranie meczu sprawiły, że gospodarze absolutnie nas nie zaskoczyli. Znaliśmy mocne strony Orląt, ale też te słabsze, które udało nam się wykorzystać. Nigdy nie każę mojemu zespołowi się oszczędzać, trzeba grać tak, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Co prawda nie wykorzystaliśmy w końcówce rzutu karnego, ale chcieliśmy wygrać jak najwyżej. Niestety przytrafiła nam się kontuzja Włodzimierza Putona, lecz nie chciałbym niczego wyrokować, dopóki badania nie wykażą, z jakim urazem mamy do czynienia. Reszta kadry jest zdrowa i nikt nie będzie pauzował, co również jest bardzo ważne − komentuje trener Wisły Mariusz Pawlak.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Orlęta Radzyń Podlaski zmierzą się na wyjeździe z Sokołem Sieniawa (25 października, 14:00). Natomiast Wisła Puławy podejmie Cracovię II (24 października, 18:00). Wcześniej w ramach 1/4 finału Pucharu Polski LZPN Wisła zagra z Lewartem Lubartów (20 października, 18:00).

Orlęta Radzyń Podlaski − Wisła Puławy 0:4 (0:2)
Bramki: Adrian Paluchowski 42′, 45′, Rafał Kiczuk 58′, Tomasz Zając 74′

Orlęta: Klebaniuk − Rycaj, Szymala, Kursa, Idzikowski – Kalita (75′ Syryjczyk), Perez, Kobiałka, Nowosadko – Baniulis (70′ Bożym), Wojczuk.

Wisła: Owczarzak – Cheba, Pielach, Cyfert, Kuban – Drozdowicz (70′ Zając), Skałecki (70′ Piotrowski), W. Puton (20′ Brągiel), Kiczuk, Bartosiak (82′ Kąkol) – Paluchowski (82′ Rutkiewicz).

Żółte kartki: 
Niewykorzystany rzut karny: Mateusz Pielach 88′ (trafił w poprzeczkę)
Sędziował: Sebastian Godek (Rzeszów).

fot. Wisła Puławy