Wygrana jeszcze nie teraz

Wygrana jeszcze nie teraz

Po trzech kolejkach Centralnej Ligi Juniorów U17 zawodnicy TOP-u 54 Biała Podlaska pozostają bez zwycięstwa. W ostatnią sobotę sierpnia ekipa z województwa lubelskiego uległa Stali Mielec 2:3. – Wielka szkoda tego meczu. Wyszliśmy na prowadzenie za sprawą stałego fragmentu gry. Dośrodkowanie Mateusza Golby wykorzystał Filip Szabaciuk i tak samo straciliśmy bramkę w ostatniej minucie pierwszej połowy. Po przerwie spotkanie rozpoczęło się dla nas bardzo dobrze, bo w 49. minucie zawodnik rywali sfaulował Mateusza Golbę i został za to ukarany czerwoną kartką. Gola na 1:2 straciliśmy po rzucie rożnym, gdzie nasz bramkarz był bez szans. Po 90. minucie wpadła nam kolejna bramka i także po ładnym uderzeniu przeciwnika. Strzeliliśmy na 3:2, ale nie wystarczyło już czasu, żeby wyrównać. Nie można zarzucić chłopakom tego, że nie chcieli, bo ambicji im nie brakowało, ale to chyba nie był nasz dobry dzień. Wierzymy cały czas w naszych zawodników i wiemy, że potrzebują typowego meczu na przełamanie – komentuje Tomasz Buraczewski, trener TOP-u 54. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce TOP 54 Biała Podlaska podejmie Podgórze Kraków (7 września, 12:00).

Stal Mielec – TOP 54 Biała Podlaska 3:2 (1:1)
Bramki: Aleksander Szumilas 45+1′, Eryk Turkot 77′, Damian Pyryt 90+6′ – Filip Szabaciuk 25′, Jakub Rożen 90+7′

TOP: Krasowski – Szabaciuk (70′ Kobyliński), Warda, Chalimoniuk, Opolski – Olszewski, Mierzwiński, Kulikowski (80′ Buraczewski), Dybowski (75′ Rożen), Ramotowski (68′ Kurowski) – Golba.

Żółta kartka: Igor Chalimoniuk
Czerwona kartka:
Igor Woś 49′ (za faul).

fot. TOP 54 Biała Podlaska (archiwum)