Z kim zagra Polska w barażach o Euro 2024 po wygraniu z Estonią?

Z kim zagra Polska w barażach o Euro 2024 po wygraniu z Estonią?
fot. Icon Sport

Reprezentacja Polski mocno skomplikowała swoją sytuację, jednak nadal pozostaje w grze o awans na mistrzostwa Europy 2024. Z kim zagra reprezentacja Polski w barażach Euro 2024? Przedstawiamy informacje, które musicie znać.

Z kim gra Polska w barażach o Euro 2024 i kiedy?

Przed startem eliminacji do Euro 2024 niemal wszyscy byli przekonani o tym, że Polska ze spokojem awansuje na prestiżową imprezę. Toczyły się jedynie dyskusje na temat tego, czy Biało-Czerwoni zajmą pierwsze, czy drugie miejsce w grupie. 

Finalnie grupę wygrali Albańczycy, a druga lokata przypadła Czechom. Tym samym Polacy mocno rozczarowali i nie uzyskali bezpośredniego awansu na Euro 2024.

Z kim zagra Polska w barażach o Euro 2024? W barażowym półfinale zmierzymy się z reprezentacją Estonii. To spotkanie odbędzie się 21 marca 2024 roku. Na pewno warto już teraz zapamiętać lub zapisać tę datę.

Wiecie już zatem, kiedy gra Polska w barażach Euro 2024. A co jeżeli pokonamy Estończyków? Wówczas zagramy z Walią lub Finlandią/Ukrainą/Islandią. Rywal Walii oraz gospodarz finału wylosowany zostanie 23 listopada (czwartek).

Baraże o Euro 2024: półfinały barażowej ścieżki A:

  • Polska – Estonia,
  • Walia – Ukraina, Islandia lub Finlandia.

Gdyby gospodarzem finału została Ukraina, to najprawdopodobniej ten mecz dojdzie do skutku na neutralnym terenie. Warto wspomnieć, że w eliminacjach do Euro 2024 Ukraińcy grali m.in. w Leverkusen czy we Wrocławiu.

Czy reprezentacja Polski jest faworytem baraży o Euro 2024?

Wiecie już, kiedy gra reprezentacja Polski w barażach Euro 2024. Wyjaśniliśmy też, z kim gra Polska w barażach Euro 2024. Najpierw na pewno zmierzymy się z Estończykami. Ogromnym faworytem tego pojedynku będą Polacy. Każdy inny wynik niż triumf będzie wielkim wstydem. Chyba nikt nie zakłada, by Polacy mogli przegrać to spotkanie.

Dodajmy, że kolejny pojedynek będzie już finałem barażów. Tam poprzeczka będzie zawieszona wyżej, ale oczywiście takie zespoły jak Walia, Ukraina, Islandia czy też Finlandia jak najbardziej są w zasięgu naszej kadry. Wszystko jest zatem możliwe – pozostaje wierzyć w szczęśliwy koniec walki o awans na Euro.