Zawodnicy TOP-u 54 Biała Podlaska z pewnym utrzymaniem w Centralnej Lidze Juniorów U17!

Zawodnicy TOP-u 54 Biała Podlaska z pewnym utrzymaniem w Centralnej Lidze Juniorów U17!

Trzy kolejki przed zakończeniem sezonu 2019/2020 utrzymanie w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U17 zapewnili sobie zawodnicy TOP-u 54 Biała Podlaska. Było to możliwe dzięki niedzielnej wygranej nad Podgórzem Kraków 3:2. – Za nami trudny mecz, bo graliśmy w mocno ograniczonym personalnie składzie, ponieważ zawodnicy z rocznika 2004 uczestniczyli w prestiżowym turnieju w Zakopanem. Postanowiliśmy, że do Krakowa pojadą chłopcy z rocznika 2003 i kilku zawodników z drugiej drużyny, którzy uzupełnią naszą kadrę. Sytuacja jednak ułożyła się tak, że pojawiły się kontuzje i tylko dziesięciu piłkarzy z rocznika 2003 mogło zagrać. Musiałem z Zakopanego wziąć ze sobą jeszcze dwóch zawodników. Nie było to łatwe spotkanie, bo mieliśmy tylko jedenastu graczy plus dwóch chłopaków, którzy pierwszy raz pojechali na mecz Centralnej Ligi Juniorów. Na szczęście zwyciężyliśmy. Satysfakcja jest tym większa, że te trzy punkty zapewniły nam utrzymanie w rozgrywkach. Ta konfrontacja rozpoczęła się dla nas dobrze. Byliśmy częściej w posiadaniu piłki i dość szybko zdobyliśmy bramkę. W 8. minucie Mateusz Golba strzałem z piętnastu metrów pokonał bramkarza Podgórza. Praktycznie pierwsza groźna akcja gospodarzy dała im wyrównanie. Myślę, że z przebiegu gry remis do przerwy był sprawiedliwym wynikiem. W drugiej połowie to my przeważaliśmy. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, może nie stuprocentowych, ponieważ były to raczej zalążki groźnych akcji. Gospodarze nastawiali się na kontrataki i po jednym z nich wyszli na prowadzenie. Od tego momentu musimy pochwalić naszą drużynę. Chłopaki pokazali dużą determinację i odwrócili losy spotkania. Po dośrodkowaniu Kuby Rożena Norbert Ramotowski doprowadził do remisu. Chwilę później Filip Kulikowski wyprowadził nas na prowadzenie. Wygraliśmy zasłużenie i byliśmy o jedną bramkę lepsi od rywali, którzy byli bardzo zdeterminowani, gdyż tylko wygrana dawała im cień szansy na utrzymanie, a po tym spotkaniu ostatecznie spadają z ligi. Szacunek dla naszych chłopaków, którzy zostawili dużo serducha na boisku. Może nie do końca realizowali założenia taktyczne, ale ambicja i taka sportowa złość pozwoliły nam na zdobycie cennych trzech punktów – podsumowuje Tomasz Buraczewski. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce TOP 54 Biała Podlaska podejmie Wisłę Kraków (31 października, 11:00).

TOP 54 Biała Podlaska – Podgórze Kraków 3:2 (1:1)
Bramki dla TOP-u: Mateusz Golba 8′, Norbert Ramotowski 83′, Filip Kulikowski 85′

TOP: Krasowski – Olszewski, Szabaciuk, Chalimoniuk, Dybowski – Ramotowski, Mierzwiński, Kulikowski, Rożen (88′ Oszajca), Hodun (85′ Waśkiewicz) – Golba.

Żółte kartki dla TOP-u: Filip Szabaciuk, Gabriel Mierzwiński.

fot. TOP 54 Biała Podlaska

0 0 vote
Article Rating