Zdecydowana wygrana Avii w Zamościu

Zdecydowana wygrana Avii w Zamościu

Trzy gole padły w spotkaniu 10. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi, w którym Hetman Zamość podejmował Avię Świdnik. Drogę do bramki przeciwników potrafili znaleźć tylko przyjezdni, którzy triumfowali 3:0. Mecz w Zamościu rozpoczął się bardzo źle dla podopiecznych Jarosława Czarnieckiego. Już w 3. minucie świdniczanie objęli prowadzenie po trafieniu Kamila Oziemczuka. Jedenaście minut później były zawodnik Hetmana po raz drugi pokonał Dawida Rosiaka, powiększając przewagę Avii. Na początku drugiej połowy golkiper zamojskiej drużyny przewinił w polu karnym, a wynik spotkania ustalił skutecznym uderzeniem z jedenastu metrów Paweł Uliczny. Dla ekipy z lotniczego miasta triumf w Zamościu był szóstą ligową wygraną w sezonie 2020/2021.

Jarosław Czarniecki:

Gratuluję przeciwnikom zasłużonego i niepodlegającego dyskusji zwycięstwa. Powiem więcej, uważam, że to był dla nas najniższy wymiar kary. Plan na spotkanie wyglądał trochę inaczej. Tak jak przed tygodniem (w meczu ze Stalą Stalowa Wola zakończonym wynikiem 1:1 – przyp. red.) chcieliśmy wyjść i powalczyć. Znaliśmy klasę zespołu ze Świdnika. Wiedzieliśmy, że mają z przodu Wojciecha Białka oraz Kamila Oziemczuka i strzelają mnóstwo bramek. Na początku dostaliśmy dwa “gongi”, po których już się nie podnieśliśmy. Myślę, że niektórzy piłkarze naszej młodej drużyny trochę przestraszyli się przeciwnika i dlatego tak to wyglądało. Do tego trzeba dodać kilka urazów odniesionych w trakcie meczu. Wypadnie Mikołaj Grzęda, za kartki może wypaść również Norbert Myszka i robi się nieciekawie. Dysponujemy piętnastoma zawodnikami, dochodzą kartki, kontuzje, a musimy dokończyć ten sezon i wytrzymać do zimy, co na pewno nie będzie łatwe. Zasłużenie przegraliśmy, ale nie poddajemy się. Wyjdziemy na następny mecz, powalczymy i na pewno nie zabraknie nam serca. 


Łukasz Mierzejewski:

Uważam, że zagraliśmy dwie dobre połowy. Może to nie był porywający mecz w naszym wykonaniu, ale kontrolowaliśmy jego przebieg od początku do końca. Brawa dla chłopaków, bo z własnego doświadczenia wiem, że często drużyna nie potrafi się zmobilizować na takie spotkania. Jednak dobrze rozpoczęliśmy to starcie, szybko strzeliliśmy dwie bramki i tak jak wspomniałem, kontrolowaliśmy mecz do ostatniego gwizdka. Przed nami kolejne trudne spotkanie z Chełmianką, do którego musimy się bardzo dobrze przygotować i powalczyć o trzy punkty.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Podlasiem Biała Podlaska (19 września, 15:00). Natomiast Avia Świdnik podejmie Chełmiankę Chełm (19 września, 16:00).

Hetman Zamość – Avia Świdnik 0:3 (0:2)
Bramki: Kamil Oziemczuk 3′, 14′, Paweł Uliczny 50′ (rzut karny)

Hetman: Rosiak – Wolanin, Myszka, Jamroż, Białousko – Maciaś (56′ Dajos), Pokrywka (46′ Gierowski), Kruczkowski (65′ Polak), Grzęda (62′ Jaroszyński), Turczyn – Cain.

Avia: Sobieszczyk – Dobrzyński (73′ Drozd), Kursa, Górka, B. Mroczek – Maluga (80′ Plesz), Wójcik, Uliczny, K. Mroczek – Oziemczuk (70′ Ceglarz), Białek (46′ Szpak).

Żółte kartki: Michał Wolanin, Norbert Myszka, Dawid Rosiak – Rafał Dobrzyński, Rafał Kursa, Dawid Wójcik
Sędziował: Mateusz Czerwień (Kraków).

fot. Avia Świdnik