Zielono-czarni wypunktowali Radomiaka

Zielono-czarni wypunktowali Radomiaka

Piłkarze Górnika Łęczna kontynuują zwycięską serię w rozgrywkach Fortuna 1. Ligi. W 5. kolejce rywalizacji na zapleczu PKO Ekstraklasy podopieczni Kamila Kieresia pokonali przed własną publicznością Radomiaka Radom 2:1. Na początku sobotniej potyczki przyjezdni próbowali zaskoczyć rywali dośrodkowaniami w szesnastkę, lecz defensywa zielono-czarnych spisywała się w tych sytuacjach bezbłędnie. W 13. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Z lewej strony zacentrował Sergiej Krykun, piłka trafiła do Bartosza Śpiączki, który zgrał do Pawła Wojciechowskiego. Doświadczony napastnik uderzył z woleja, nie dając szans Mateuszowi Kochalskiemu. Drużyna z Radomia szukała wyrównującej bramki. W 16. minucie mocne uderzenie Artura Bogusza zostało zatrzymane przez jednego z zawodników Górnika. Chwilę później Maciej Gostomski popisał się kapitalną interwencją po strzale z dystansu Miłosza Kozaka. W 29. minucie zielono-czarni prowadzili już 2:0. Paweł Wojciechowski posłał świetne prostopadłe podanie do Bartosza Śpiączki, który płaskim strzałem przy krótkim słupku powiększył przewagę swojej drużyny. Jeszcze przed przerwą radomianie mieli szansę na zmniejszenie strat. W 41. minucie składną akcję gości zakończył strzał Artura Bogusza, z którym jednak poradził sobie Maciej Gostomski. Na przerwę reprezentanci Lubelszczyzny schodzili, prowadząc 2:0. Kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu drugiej połowy Radomiak zdobył bramkę kontaktową. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Karol Podliński i pokonał golkipera łęczyńskiego zespołu. W kolejnym fragmencie ekipa z Mazowsza była bardzo zdeterminowana i dążyła do wyrównania. Miejscowi skupili się na defensywie i obronie korzystnego rezultatu. W 75. minucie gospodarze przeprowadzili szybką akcję, po której znakomitą okazję miał Przemysław Banaszak. Jednak strzał napastnika Górnika był bardzo niecelny. W końcowym rozrachunku ta sytuacja nie zemściła się na podopiecznych Kamila Kieresia, którzy wygrali to spotkanie 2:1, notując czwarte zwycięstwo w sezonie 2020/2021.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Górnik Łęczna zagra na wyjeździe z Chrobrym Głogów (30 września, 18:00). Natomiast Radomiak Radom podejmie Miedź Legnica (30 września, 19:00).

Górnik Łęczna – Radomiak Radom 2:1 (2:0)
Bramki: Paweł Wojciechowski 13′, Bartosz Śpiączka 28′ – Karol Podliński 46′

Górnik: Gostomski – Sasin, Baranowski, Midzierski, Leandro – Goliński (90+1′ Orłowski), Cierpka, Stromecki (69′ Kalinkowski), Krykun – Śpiączka (88′ Struski), Wojciechowski (69′ Banaszak).

Radomiak: Kochalski – Jakubik, Świdzikowski, Cichocki, Bogusz – Lewandowski (46′ Podliński), Leandro (76′ Ebewelle), Karwot, Gąska (83′ Kvocera), Kozak (76′ Sokół) – Angielski.

Żółte kartki: Bartosz Śpiączka – Mateusz Cichocki, Maciej Świdzikowski, Damian Jakubik, Karol Angielski, Adam Banasiak (poza boiskiem)
Czerwona kartka: trener Radomiaka Dariusz Banasik 90+2′ (za dyskusję z sędzią)
Sędziował: Konrad Kiełczewski (Białystok).