Zimna krew przy wykonywaniu jedenastek dała Kłosowi awans do kolejnej fazy Pucharu Polski ChOZPN

Zimna krew przy wykonywaniu jedenastek dała Kłosowi awans do kolejnej fazy Pucharu Polski ChOZPN

Piłkarze Kłosa Chełm w dramatycznych okolicznościach wywalczyli awans do IV rundy Pucharu Polski ChOZPN. Zespół zajmujący obecnie ostatnią pozycję w IV lidze lubelskiej pokonał w III rundzie rozgrywek pucharowych lidera chełmskiej klasy okręgowej Unię Białopole. Sto dwadzieścia minut rywalizacji nie wyłoniło zwycięzcy, a o promocji do kolejnej fazy zadecydowała seria rzutów karnych, które lepiej wykonywali gracze Kłosa, wygrywając 7:6. – Pierwsza bramka padła po indywidualnej akcji Michała Grądza, który w narożniku pola karnego “związał” dwóch obrońców i wykończył sytuację świetnym strzałem po długim rogu w okienko bramki. Prowadziliśmy grę od tyłu, jednak po indywidualnej pomyłce i stracie jednego z graczy, rywale strzelili jeszcze przed przerwą gola wyrównującego. W drugiej połowie tempo rozgrywki trochę siadło, a żadna z drużyn nie chciała się odkryć. My wciąż prowadziliśmy grę i mieliśmy swoje sytuacje, w szczególności po stałych fragmentach. Strzeliliśmy bramkę, ale nie została ona uznana przez pozycję spaloną. Stworzyliśmy sobie trzy-cztery klarowne szanse do zdobycia gola. Jednak po regulaminowych dziewięćdziesięciu minutach był remis 1:1. Na samym początku dogrywki, po błędzie przy wyprowadzeniu piłki nadzialiśmy się na kontrę. To było dośrodkowanie z bocznego sektora, po którym Unia Białopole wyszła na prowadzenie. Później dominowaliśmy, dążyliśmy do wyrównania i to się udało. Po wrzutce ze stałego fragmentu gry Pawła Fornala gola dla naszego zespołu zdobył głową Damian Flis. W drugiej połowie dogrywki przeważaliśmy, a rywale mądrze się bronili i próbowali wychodzić z kontratakami. Doszło do serii jedenastek, w której nie pomyliliśmy się ani razu. Mateusz Skuczyński obronił siódmy rzut karny wykonywany przez przeciwników. Po naszej stronie skuteczny w siódmej kolejce był Dawid Bereda i zwyciężyliśmy 7:6 – opisuje przebieg tego spotkania drugi trener Kłosa i zdobywca jednej z bramek dla zwycięzców Damian Flis.

Unia Białopole – Kłos Chełm 2:2 pd., rzuty karne: 6:7 (1:1, 1:1, 2:2)
Bramki dla Kłosa: Michał Grądz 25′, Damian Flis 103′

Kłos: Skuczyński – Huk, Kowalski, E. Poznański (60′ Flis), Stepaniuk – Bala, Rak (46′ Fornal), Korona (90′ Alikowski) – Grądz (115′ Grimm), Drzewicki (60′ Gierczak), Jabłoński (60′ Bereda).

Żółte kartki dla Kłosa: Damian Flis, Kacper Kowalski.

fot. Grzegorz Usydus (archiwum)