Zmiana szkoleniowca w Kłosie Chełm. Poszło o… trzysta złotych?

Marek Tarnowski nie jest już trenerem Kłosa Chełm. Na stanowisku zastąpił go dotychczasowy szkoleniowiec występującego w chełmskiej klasie okręgowej Brata Siennica Nadolna Andrzej Krawiec. 

Pod wodzą Marka Tarnowskiego Kłos Chełm spisywał się bardzo dobrze. W tabeli rundy wiosennej piłkarze z gminy Chełm zajęli wysokie, ósme miejsce. W dodatku drużynie udało się dojść do finału Pucharu Polski ChOZPN, gdzie musiała ona uznać wyższość Chełmianki Chełm (0:3). Dlatego zmiana na stanowisku trenera czarno-białych była sporym zaskoczeniem. – Sam się tego nie spodziewałem. Pracowałem za tysiąc pięćset złotych miesięcznie. Chciałem dostać trzysta złotych podwyżki, ale zarząd nawet nie podjął ze mną rozmów. Zostałem poinformowany, że nie przystają na moje warunki i mają już nowego trenera – tłumaczy młody szkoleniowiec.

Co na to władze klubu? – Umawialiśmy się na współpracę do końca sezonu 2016/2017. Nie było tak, że byliśmy niezadowoleni z wyniku, który osiągnął trener. Utrzymaliśmy się w lidze ze sporym zapasem i nie najgorszym wynikiem. Mieliśmy jednak pomysł na innego szkoleniowca – wyjaśnia honorowy prezes Kłosa Chełm Lucjan Jarocki.

Nowym szkoleniowcem IV-ligowca został Andrzej Krawiec, który prowadził ostatnio drużynę Brata Siennica Nadolna. – Co dalej ze mną? Czas pokaże. Dziękuję piłkarzom i wszystkim, którzy mi pomagali. Atmosfera w zespole była znakomita – kończy Marek Tarnowski.

0 0 vote
Article Rating