Znicz zdobył Lublin

Znicz zdobył Lublin

Podopieczni Tomasza Jasika doznali dziewiątej porażki na własnym boisku. W ostatnią sobotę kwietnia w Kozim Grodzie wygrał Znicz Pruszków. Do końca sezonu w rozgrywkach grupy wschodniej Centralnej Ligi Juniorów pozostało już tylko pięć kolejek, a juniorzy starsi Motoru Lublin wciąż są zagrożeni spadkiem.

KOMENTARZ TRENERA

Tomasz Jasik:To był słaby mecz w naszym wykonaniu. Zdecydowanie za łatwo tracimy bramki w momentach, kiedy się na to nie zapowiada. Popełniliśmy dwa proste błędy w krótkim odstępie czasu i było 0:2. To ustawiło całe spotkanie. W drugiej połowie graliśmy trochę lepiej, było więcej jakości z przodu, ale za mało, jeśli chodzi o kreatywność i podejmowanie decyzji. Mecz nam uciekł, w pierwszej połowie daliśmy od siebie trochę za mało, jeśli chodzi o cechy wolicjonalne. Każdy punkt jest dla nas na wagę złota, a nie każdy angażuje się na sto procent. Trochę szkoda, bo po meczu z Polonią wydawało się, że drużyna zaczyna dobrze funkcjonować. Skrzydła podcinają nam gole po własnych błędach. W momencie straty piłki gramy źle. Brakuje nam przekonania, że odbierzemy futbolówkę. Po straconych golach zaczynamy się pobudzać, ale raz to wystarcza, a raz nie. Przed nami ważne mecze. Musimy ugrać jak najwięcej punktów, bo z trzydziestoma nikt jeszcze się w tej lidze nie utrzymał.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Motor Lublin zagra na wyjeździe z ŁKS-em Łódź (6 maja, 12:00).

Motor Lublin – Znicz Pruszków 1:2 (0:2)
Bramki: Olaf Martynek 59′ (rzut karny) – ? 35′, ? 42′

Motor: Andrzejkiewicz – Goliszewski, Cichocki, Chyła (46′ Szysz), Pioś, Buczek (65′ Waszczyński), Ilczuk, Jaśkiewicz (55′ Martynek), Rybak, Lecki (46′ Koszel), Tkaczuk

Żółte kartki dla Motoru: Norbert Pioś x2, Bartłomiej Tkaczuk
Czerwona kartka: Norbert Pioś 80′ (za drugą żółtą).