Żółto-niebiescy mają nowego defensora!

Żółto-niebiescy mają nowego defensora!

Avia Świdnik dokonała piątego transferu do klubu w zimowym oknie transferowym. Przypomnijmy, że wcześniej do drużyny dołączyli: Piotr Prędota, Sebastian Głaz, Damian Szpak i Mateusz Lusiusz. We wtorek okazało się, że nowym zawodnikiem żółto-niebieskich został Kacper Drelich.

– Prawdopodobnie już w poniedziałek zamkniemy kadrę. Pozyskamy jednego ze stoperów i na tym koniec – mówił po sobotnim meczu z Sokołem Sieniawa (5:0) trener Dominik Bednarczyk.

Dzień później, niż zapowiadał młody szkoleniowiec, świdniczanie ogłosili pozyskanie nowego środkowego defensora. Umowę z Avią podpisał Kacper Drelich. 25-latek przez całą swoją dotychczasową przygodę z piłką nożną reprezentował barwy Stali Rzeszów. Środkowy obrońca dla biało-niebieskich wystąpił w 134 spotkaniach ligowych (w tym dwa mecze w barażach o awans do II ligi) i zdobył w nich 22 gole. Na szczególne wyróżnienie zasługuje wyczyn z sezonu 2015/2016, kiedy to Drelich strzelił 10 bramek w 34 meczach.

–  Nie planowałem odejścia ze Stali i nie ukrywam, że zaskoczyła mnie decyzja nowego trenera. Szybko pojawiła się oferta ze Świdnika, którą zaakceptowałem, ponieważ była najkonkretniejsza. Znam kilku chłopaków z szatni, trenera, z którym występowałem na boisku, więc nie było problemów z przyjęciem do zespołu. Avia ma bardzo dobrą bazę treningową i warunki do pracy. Zawodnikom nie pozostaje nic innego jak tylko grać. Nie wiem, czy od początku trener na mnie postawi. W drużynie musi być rywalizacja o miejsce w wyjściowej jedenastce i to nic złego. Zgadzam się z opinią, że miejsce Avii nie jest adekwatne do potencjału tego zespołu. W kadrze jest wielu doświadczonych graczy, posiadających niemałe umiejętności. Stać nas na pewno na dużo więcej. Kluczowy będzie początek rundy wiosennej, wygranie kilku spotkań na otwarcie – mówi 25-latek.

Kontrakt Kacpra Drelicha z żółto-niebieskimi obowiązywał będzie do końca 2018 roku.

Czy wychowanek Stali Rzeszów będzie ostatnim wzmocnieniem świdniczan w zimowym oknie transferowym? – Jesteśmy zadowoleni z przeprowadzonych transferów. Pozyskaliśmy wielu doświadczonych graczy, którzy wierzę, że podniosą jakość tego zespołu. Trener ma do dyspozycji szeroką kadrę, gdzie rywalizacja jest na każdej pozycji. Czy to koniec zimowych wzmocnień? Wszystko na to wskazuje, jednak zostawiamy sobie jeszcze uchyloną furtkę, gdyby trafiła się jakaś ciekawa opcja. Mile widziany byłby na przykład jeszcze jeden stoper – dodaje tajemniczo prezes klubu Łukasz Reszka.

fot. Tomasz Filipiuk