Zwycięska, choć nie łatwa pucharowa przeprawa Powiślaka ze Stalą Poniatowa

Zwycięska, choć nie łatwa pucharowa przeprawa Powiślaka ze Stalą Poniatowa

Do kolejnej rundy pucharowych zmagań awansował także Powiślak Końskowola, który pokonał przedstawiciela lubelskiej klasy okręgowej Stal Poniatowa. Nie było to jednak łatwe spotkanie dla IV-ligowca, gdyż zwycięzca tej pary został wyłoniony dopiero po serii rzutów karnych. − Mecz na pewno mógł podobać się kibicom, bo było w nim zarówno dużo bramek, jak i emocji. Rywalizacja była dość wyrównana i nie możemy powiedzieć, że byliśmy w niej stroną dominującą. Dobrze, że udało nam się przejść do kolejnej rundy, ponieważ po to wychodzi się na boisko, żeby wygrywać. Natomiast jest to jedyny plus tej rywalizacji. Poza tym jest jeszcze dużo do poprawy − mówi trener Łukasz Giza.

NASTĘPNA RUNDA

W następnej rundzie Powiślak Końskowola podejmie Motor Lublin (25 września, 16:00).

Stal Poniatowa − Powiślak Końskowola 3:3 pd., rzuty karne 3:5 (1:2, 3:3, 3:5)
Bramki: ? 24′, ? 57′ (rzut karny), ? 86′ − Jakub Pryliński 11′, 38′, 54′

Powiślak: Bicki − Piotrowski, Łakomy (46′ Antoniak), Krzysztoszek, Pięta (46′ Gil) – Dudkowski, Murat (60′ Wankiewicz), Łazeba (76′ Zolech), Sobolewski (46′ Kobus), Pryliński (60′ Koprucha) – Kamola (46′ Bartoś).

Żółta kartka dla Powiślaka: Daniel Krzysztoszek
Sędziował: Albert Kędzierski (Lublin).

fot. Patryk Suszek