Akademicy z Białej Podlaskiej przerwali serię porażek

Akademicy z Białej Podlaskiej przerwali serię porażek

W 7. kolejce rozgrywek grupy C I ligi piłkarzy ręcznych szczypiorniści AZS-u AWF Biała Podlaska rywalizowali z SMS-em ZPRP Płock. Akademicy przystępowali do tego spotkania po trzech ligowych porażkach z rzędu poniesionych z Anilaną Łódź, KPR-em Legionowo i MKS-em Wieluń. Sobotnia potyczka rozpoczęła się lepiej dla płocczan, którzy w 7. minucie prowadzili 5:3. Po rzucie Norberta Maksymczuka reprezentanci Lubelszczyzny wyrównali stan rywalizacji (6:6). Jednak w kolejnym fragmencie przyjezdni ponownie wyszli na prowadzenie, doprowadzając w 20. minucie do rezultatu 12:9 na swoją korzyść. Podopieczni Dmitrija Tichonia szybko odrobili straty, a później zbudowali różnicę dwóch trafień (15:13). Po pierwszej połowie reprezentanci Lubelszczyzny mieli trzy bramki przewagi (18:15). Od początku drugiej części zespół z Białej Podlaskiej konsekwentnie odskakiwał przeciwnikom. W 35. minucie po skutecznej akcji Przemysława Urbaniaka na tablicy widniał rezultat 23:17. W 50. minucie rzut karny zamieniony na bramkę przez Jakuba Poloka doprowadził do wyniku 34:25. Od stanu 35:29 akademicy zanotowali serię pięciu trafień i dwie minuty przed końcową syreną prowadzili 40:29. Ostatecznie biało-zieloni wygrali to spotkanie 43:31. Najskuteczniejszym zawodnikiem zwycięskiej ekipy był w tym meczu Bartosz Ziółkowski, który pokonał bramkarzy rywali dziewięć razy. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce AZS AWF Biała Podlaska zagra na wyjeździe z AZS-em UW Warszawa (21 listopada, 19:00). Natomiast SMS ZPRP Płock podejmie MKS Mazur Sierpc (21 listopada, 17:30).

AZS AWF Biała Podlaska – SMS ZPRP Płock 43:31 (18:15)

AZS AWF: Adamiuk, Kozłowski, Ostrowski – Ziółkowski 9, Kandora 7, Maksymczuk 7, Urbaniak 7, Łazarczyk 3, Polok 3, Niedzielenko 3, Stefaniec 2, Kozycz 1, Darafeyeu 1, Mazur.

SMS ZPRP: Kwiatkowski, Kwasiborski, Węgliński – Widomski 11, Wojnecki 7, Chlabicz 4, Górski 3, Kuhn 2, Drobik 1, Szniter 1, Blejsz 1, Kruk 1, Karpiński, Mitruczuk, Hryniewicz.

Kary: 6 minut (Bartłomiej Mazur, Kamil Kozycz, Pavel Darafeyeu) – 2 minuty (Krzysztof Mitruczuk).

fot. Kazimierz Chmiel (archiwum)

0 0 vote
Article Rating