Akademiczki przerwały złą serię

Akademiczki przerwały złą serię

Pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach I ligi kobiet od 21 września zanotowały zawodniczki MKS-u AZS UMCS Lublin. Podopieczne Patryka Maliszewskiego pokonały we własnej hali szczypiornistki ChKS-u Politechniki Łódzkiej 21:13. Mecz od początku był zdominowany przez gospodynie. Lublinianki szybko rzuciły pięć bramek, nie tracąc ani jednej. Tak łatwy start nie uśpił jednak ich czujności i lubelskie akademiczki, niczym wytrawny bokser, raz za razem punktowały drużynę przyjezdnych. Tak wyglądał obraz gry do przerwy. W drugiej połowie tempo gry siadło, zarówno w jednej, jak i drugiej drużynie. Dobra gra wystarczyła jednak, by trzy punkty po długiej przerwie, zostały zapisane na konto MKS-u. – Uważam, że zagraliśmy kolejny mecz na dobrym poziomie i nareszcie u siebie. Dziewczyny były stęsknione zarówno za własną halą, jak i za zwycięstwem. Te pięć porażek na wyjazdach bolały nas, ale fajnie, że głowy zostały na swoim miejscu. Moja drużyna to był ten zespół, o którym marzymy. Cała piętnastka wpisana do protokołu przyczyniła się do tego zwycięstwa. Potencjał mamy naprawdę duży i tym razem go wykorzystaliśmy. Byliśmy dużo lepszym zespołem i trzeba się cieszyć, ponieważ nasza praca idzie w dobrym kierunku – skomentował Patryk Maliszewski.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce MKS AZS UMCS Lublin zagra na wyjeździe z MTS-em Kwidzyn (23 listopada, 14:30).

MKS AZS UMCS Lublin – ChKS Politechnika Łódzka 21:13 (14:7)

MKS: Nóżka, Żywot – Tomczyk 5, Markowicz 5, Vlasiuk 3, Ziętek 2, Suszek 2, Bańka 1, Mikocka 1, Byzdra 1, Szczepaniak 1, Dziuba, Blaszka, Warias, Dąbała.

ChKS: Lis, Brudzyńska – Garcia 6, Piątczak 2, Kowalska 2, Kisiel 1, Walicka 1, Olejnik 1, Niedbała, Borowiec, Walicka, Agata, Szymczak.

Kary: 10 minut (Anna Bańka x2, Agnieszka Blaszka, Katarzyna Suszek, Szczepaniak Maria) – 6 minut (Martyna Agata, Milena Walicka x2).

fot. Michał Piłat/AZS UMCS Lublin